Coś poszło nie tak! Proszę odświeżyć stronę. Jeśli nadal widzisz ten komunikat, jest to spowodowane faktem, iż używasz nieobsługiwanej przeglądarki internetowej.
Pierwszy raz spotkałam się z sytuacja,kiedy pani kasjerka mowila na głos cenę każdego produktu,jaki ktoś kupowal...robiąc zakupy słyszałam,że kilku osobom od razu propono rezygnację z produktu bo "jest wyższa cena"niz ta podana na produkcie lub półce,oczywiście moja paletka z przyklejona czerwona przecena rowniez była droższa,pani bez słowa wyszła na sklep,po czym wróciła bez mojej paletki mówiąc,że jest droższa i czy chce z niej zrezygnować,nie przyjemna sytuacja,skoro wybieram produkty a część z nich ma inna cenę,dodam jeszcze,że od jakiegoś miesiąca nie mogę skontaktować się z odziałem reklamacji drogerii Natura,a nie sądzę,żeby panie w sklepie stacjonarnym przyjęły mi zwrot produktow z poprzednich zakupów.