Serwis BT Foto
Wojtek B , opublikowano ponad 14 lata temu
Witam, Oddałem im do czyszczenia Nikkora 18-200 1:3,5-5,6 G ED - obiektyw w pełni sprawny, którym jeszcze tego samego dnia robiłem zdjęcia. Podczas przyjmowania obiektywu pracownik serwisu stwierdził, ze może także poprawić pracę zoom-a, bo podczas obracania ręką czuć było ledwo wyczuwalny opór, na co faktycznie nie zwróciłem uwagi - innych wad nie stwierdził. Po dwóch tygodniach zadzwoniłem i powiedziano mi ,że obiektyw jest zrobiony i do odbioru - niestety na miejscu okazało się, że obiektyw jest do odbioru, ale zepsuty. Pracownik serwisu powiedział, że jest zerwana taśma flex, ktorej on nie ma i tylko serwis Nikona pozostaje. Pan stwierdził, że obiektyw musieli już taki dostać, a taśmę flex zerwała wykręcona śrubka, która powodowała mało płynną pracę zooma. Może tak było, ale wiem, że obiektyw oddawałem sprawny tylko do czyszczenia, a odebrałem zepsuty (w stanie do serwisu nikona) i jeszcze z paskudnym odciskiem palca na jednej z wewnętrznych soczewek, czego z pewnością nie było, bo był pierwszy raz od nowości rozbierany. Może to zbieg okoliczności i nie z ich winy poluzowana śrubka zerwała taśmę flex między momentem, kiedy oddałem aparat do sewisu, a chwilą, gdy pracownik serwisu zaczął go rozbierać, w końcu zdarzają się niezwykłe zbiegi okoliczności, ale ocenę pozostawiam Państwu.
Sklep przecietny a obsługa masakra. Siedza tam dziadki i widac ich niechec do klientów. Mniemam, ze to ciecie pozyczone na czas nieobecnosci, a nie wlasciciele, bo gdybym ja tak prowadził sklep to po miesiacu 4 kłódki na drzwiach