.
63df2aa536e14f36b23283f995f6ad89

Opinie

Opinia na temat Salon Masażu Tajskiego, Poznań
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie masaze stop poznan krakow gdansk kielce koszalin olsztyn szczecin

opublikowano ponad 15 lata temu

http://www.forbes.pl/styl-zycia/artykul/podroze/tajskie-spa-wszechstronna-uczta,2933,1 Mikołaj Jeżak, autor jest partnerem i dyrektorem zarządzającym w 5 Stars Club Business Travel Wizyty w tajskich ośrodkach urody często ocierają się o mistycyzm. Aura niewyobrażalnego spokoju, duch filozofii buddyjskiej niczym mgiełka unoszą się nad obiektami SPA, w których zregenerujemy zarówno ciało, jak i umysł Przy wejściu wita nas nastrojowa muzyka. Od uśmiechniętej uroczej Tajki otrzymujemy klapki, elegancki szlafrok i jednorazową bieliznę. W powietrzu unosi się aura spokoju, charakterystyczna dla buddyzmu theravada, dominującego na Cejlonie. Po kąpieli w basenie i degustacji herbaty z tamaryndu jesteśmy gotowi na atrakcje SPA. Tajowie uczynili ze SPA sztukę. Każda wizyta w dobrym obiekcie jest ucztą dla ciała, spokojem dla ducha. Pierwsze SPA w Tajlandii powstały w połowie lat 80. Na początku większość z nich znajdowała się głównie w luksusowych pięciogwiazdkowych hotelach, bo na świecie panowała wówczas moda na wakacje w Tajlandii, a wypoczynek w SPA był synonimem luksusu. W drugiej połowie lat 90. ośrodki SPA niczym grzyby po deszczu zaczęły powstawać w Azji Południowo-Wschodniej. Niemal na każdym rogu ulicy; czy to w wielkich miastach, czy na prowincji można było znaleźć zabiegi SPA pozwalające na natychmiastową regenerację. Szybko okazało się, że koncepcja rozwoju właśnie tego segmentu turystyki może przynieść krajowi duże zyski i sprawić, że goście, którzy już raz wybrali Bangkok, Phuket czy Hua Hin, powrócą do Tajlandii jeszcze nieraz. Bo to kraj stworzony do tego typu usług. Chodzi o legendarną tajską gościnność, serdeczny sposób bycia i uśmiech, który towarzyszy Tajom na co dzień, wysoką kulturę obsługi klienta i pracowitość. Trzeba jeszcze dodać wspaniały klimat, ciekawą lokalną architekturę, umiejętność dbania o szczegół oraz konkurencyjne ceny. Nic dziwnego, że dziś tajskie SPA to prawdziwy przemysł. Poza turystami zagranicznymi (obecnie stanowią ok. 70 proc. klienteli SPA w Tajlandii) ta formuła spędzania wolnego czasu przyjęła się również wśród Tajów. Z pewnością do takiego boomu na SPA przyczynił się szybki rozwój tajskich miast oraz potężne zanieczyszczenie powietrza, szczególnie w stolicy. Zmienił się także tryb życia i odżywiania młodego tajskiego pokolenia. Tygrysy azjatyckie po prostu zaczęły się dusić. Społeczeństwo przyzwyczajone do spokoju, wiejskiego trybu życia w ciągu kilku lat odnotowywało wzrost produktu krajowego brutto o kilkanaście procent. Zwykli ludzie potrzebowali oddechu. Jednym ze sposobów na znalezienie równowagi duchowej i fizycznej stały się częste i krótkie wizyty w ośrodkach SPA. Jeszcze kilka lat temu specjaliści nie wróżyli tak spektakularnego sukcesu rozbudowanym salonom masażu. Od 2002 roku liczba nowo otwartych obiektów SPA w Tajlandii jednak się podwoiła. W roku 2002 tajskie SPA odwiedziło 3,3 mln osób, a w 2008 r. już 6 milionów. Singapurska spółka Intelligent Spas podaje, że do grudnia 2009 r. w Tajlandii działało 745 oficjalnie zarejestrowanych ośrodków SPA. Szacuje się, że wygenerowały one przychody rzędu 275 mln dolarów. Spośród 300 najlepszych w 2009 r. SPA na świecie aż 28 tajskich otrzymało prestiżowe nagrody od międzynarodowych instytucji zdrowia i urody. Eksperci najlepiej ocenili obiekty chińskie, singapurskie i właśnie tajskie. Trzy z nich otrzymały złote medale w swoich kategoriach. Wśród laureatów pojawiły się również obiekty z egzotycznych zakątków Buthanu czy Kambodży. Tajlandia zbiera owoce działań rządowych z lat 90., gdy intensywnie promowano ideę SPA. Na międzynarodowych konferencjach goście zapraszani byli na seanse SPA, sponsorowano ze środków rządowych szkolenia nowej kadry masażystów i terapeutów, przywrócono do życia tradycyjną historyczną szkołę tajskiego masażu. Ponadto ideę Sanare Per Aquam spopularyzowały również światowe gwiazdy muzyki pop, kina czy znane modelki. Do Chiva-Som, jednego z najbardziej znanych luksusowych kompleksów SPA w Azji, przyjeżdżają np. Victoria i David Beckham i Kate Moss. Tygodniowy pobyt w takim kurorcie to wydatek rzędu 35 tys. zł za osobę na tydzień. Do dyspozycji gości, oprócz bajecznego apartamentu, są m.in. prywatny terapeuta, dietetyk i seria zabiegów. A jest z czego wybierać. Jak żadne inne SPA w regionie, ośrodek Chiva-Som w Hua Hin może się pochwalić możliwością przeprowadzenia ponad 100 różnych zabiegów. Co ważne, nie trzeba wydawać fortuny, by poczuć się jak nowo narodzony.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie

Opinia na temat Salon Masażu Tajskiego, Poznań
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie masaze stop poznan krakow gdansk kielce koszalin olsztyn szczecin

opublikowano ponad 15 lata temu

obszerne fragmenty wpisu z bloga Rafala Uryzaja, fizjo z Poznania - link do calosci mozna wyguglowac: ... W miniony weekend miałem okazję wreszcie wziąć udział w kursie masażu tajskiego. ... Był to kurs podstawowy masażu tajskiego trwający 32 h podzielony na 3 dni. Zatem szkoliliśmy sie 3 dni od rana do wieczora - taki mały maraton po tajsku. Kurs prowadziła znana już w Polsce Kanya Krongboon, która jest przesympatyczną osobą, pełną radości i enztuzjazmu w tym co robi. Można przyrównać Ją do całej filozofii życia w Tajlandii. Według tego co głosi religia buddyjska (główna religia wyznawana przez większość tajów) życie z założenia ma być "Sanuk" czyli przyjemne. Wszystko co nie jest "sanuk" należy przyjmować z pokorą i przeczekać. Zarówno Kanya jak i cały masaż tajski jest "sanuk". Niektórym wydaje się, że jest to silny masaż, z elementami mocnego stretchingu, tylko dla osób lubiących mocne wrażenia. Owszem momentami może pojawiać się lekki ból lecz jest on tak przyjemny, że aż miło go poczuć, a ulga którą przynosi jest niezapomniana. Po pierwszym dniu szkolenia czułem się świetnie. O poranku dnia następnego czułem sie tak świetnie, że nie chciało się wstawać z łóżka, jednak wizja kolejnego dnia nauki masażu tajskiego szybko zwyciężyła. Z mojej perspektywy kurs ten to nie tylko nauka praktyczna. To wiele rozmów które miałem okazję toczyć z Kanya na temat masażu, Tajlandii, filozofii i ogólnie o życiu. Nie było mowy oczywiście o jakiejkolwiek barierze językowej, ponieważ Kanya świetnie mówi po angielsku, a miałem też okazję posłuchać trochę języka tajskiego. ... Szkolenie było prowadzone właśnie zgodnie ze stylem nauczanym w Wat Pho. Teraz kilka słów o samym szkoleniu. Główną częścią była oczywiście praktyka. Klasyczny model szkolenia czyli pokaz oraz ćwiczenia uczestników. Miałem okazje wiele razy być modelem i poczuć jak robi to mistrzyni. Kanya zaprezentowała nam ponad 80 technik stosowanych w masażu tajskim (było to oczywiście szkolenie podstawowe). Jednak techniki te pozwalają na wykonanie masażu który trwa nawet ponad 2 h. Co ważne podczas szkolenia Kanya poświecała czas każdemu kto tego potrzebował traktując indywidualnie każdą osobę i każde zapytanie. Z początku myślałem, że tak skondensowasne szkolenie trwające od samego rana aż do wieczora będzie dość wyczerpujące. Okazało się jednak, że czas biegł nieubłaganie i aż nie chciało kończyć się zajęć pod koniec każdego dnia. ... Temat oczywiście nie został wyczerpany i pozostaje tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Moje oczekiwania i wyobrażania co do masażu tajskiego jak najbardziej się sprawdziły i sprawiły, że po szkoleniu mam jeszcze większy zapał do dalszego rozwoju i pogłębiania filozofii wschodu. Kolejny kurs masażu tajskiego w Poznaniu już we wrześniu. ... Niemniej jednak zachęcam wszystkich do zapoznania się z masażem tajskim. Jeżeli nie na szkoleniu to jako osoba masowana, bo warto poczuć własne ciało, jego możliwości i wspaniałe odprężenie, które niesie ze sobą przeszło dwugodzinny relaks po tajsku. http://massagethai.info kurs masaz tajski indonezyjski tajskimi stemplami ziolowymi tajskiego masazu stop warszawa
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie

Opinia na temat Salon Masażu Tajskiego, Poznań
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie masaze stop poznan krakow gdansk kielce koszalin olsztyn szczecin

opublikowano ponad 15 lata temu

Uczestniczyłem w kursie masażu tajskiego podstawowego i zaawansowanego oraz kursie masażu indonezyjskiego na ul. Krolewskiej w Krakowie. Na każdym panowała miła i przyjazna atmosfera. Kanya zawsze służyła radą i pomocą. Wiele elementów, których uczyłem się na kursach, wykorzystuję w codziennej pracy. Przemek B. niedowidzacy technik masazysta po Szkole krakowskiej *** Dziękuje za bardzo dobry kurs masażu tajskiego. Miałem wiele zabiegów tajskiego na całym świecie, również od nauczycieli masażu - u Kanyi czuć nie tylko profesjonalizm technik, ale \"ręce z powołaniem\", każdy dotyk ma cel i czuć jego efekt. Kanya bardzo dobrze uczy masażu tajskiego, ma żadko spotykany dar. W czasie masażu czuje się emanujacy z niej spokój. Idealnie zgrane nacisk dłoni, ruchy całego ciała i oddech. Tylko sie uczyć od mistrza. Masaż tajski jest zupełnie inny od klasycznego w tym, że oszczędza dłonie masażysty. Moja fascynacja masazem Tajskim jeszcze bardziej sie ugruntowała po kursie zaawansowanym. Kaya pokazała, jak różnymi technikami masazu (stopą, łokciem, przedramieniem) mozna osiągnąć pożadany efekt. Bardziej uświadomiłem sobie jak ważna jest kolejność wykonywania masażu do osiągniecie lepszego efektu. Kanya zna wiele ciekawych technik masażu, które nie są uczone normalnie w szkolach. Sa one proste i skuteczne, pozwalają bardziej wczuć sie w klimat masazu Tajskiego. Jestem zainteresowany wymiana zabiegow tajskiego [email protected] Bogdan Górnicki, niewidomy amator masażu, Warszawa, kurs masażu tajskiego Kampinos Majówka i kurs zaawansowany siepien 2010 **** Tajski różni się od masażu klasycznego tym, że przy tym pierwszym masażysta musi się dużo nagimnastykować, technika ta wymaga od niego dużo więcej ruchu. Pacjentem też trzeba dużo więcej poruszać! Kanya każdy ruch opisywała, dokładnie mówiła jak trzymać palce. Dużo lepiej mi się pracowało po godzinach, gdy już wszyscy się rozeszli i zostałem tylko ja z Mariuszem, Kasią i Kanyą, bo wtedy był wreszcie spokoj. Tomasz Marciniak technik masażysta głuchoniewidomy Rawicz *** Spokojna pani Kanya, cicho mówi, jest nieco tajemnicza, bardzo łagodna w ruchach, nie złości sie jak my z gatunku: cholera, już ci trzy razy mówiłem, ile będę powtarzał. Cierpliwie, spokojnie, raz, drugi, trzeci, aż pojął kursant. W tym momencie już wiedziałem, że warto było tu być. Byłem pewien, że mnie tu nie ominie wiedza. Krzysztofa Gaj technik masażysta głuchoniewidomy z Krakowa *** Na szkolenie przyjechałam, bo chciałam podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe, a o tajskim tylko czytałam wcześniej w Internecie. To jednak nie to samo, co poznać technikę na żywo. Podczas szkolenia najbardziej podobało mi się to, że instruktorka każdy kolejny etap masażu pokazywała każdemu masażyście indywidualnie, wykonując go po prostu na nim. Mogliśmy poczuć, jak ważne jest ciepło jej dłoni i jaka powinna być siła nacisku. Kanya wyczuła też chyba, że moje mięśnie były spięte, więc wykonała na mnie dodatkowo masaż - chodząc po moich udach! To zapamiętam najbardziej! Było to mocne ugniatanie, a czułam to najpierw jako mocne ukłucie, które chwilę później powoli się rozchodziło. http://massagethai.info
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie

Opinia na temat Salon Masażu Tajskiego, Poznań
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie masaze stop poznan krakow gdansk kielce koszalin olsztyn szczecin

opublikowano ponad 15 lata temu

Tajski dla głuchoniewidomych Szkolenie z podstaw masażu tajskiego dla osób głuchoniewidomych Bezpłatne szkolenie dla osób głuchoniewidomych z podstaw masażu tajskiego? Dzięki projektowi, który realizujemy pod hasłem ?Weź sprawy w swoje ręce?? stało się to możliwe! Wzięło w nim udział dziesięciu beneficjentów tego projektu, którzy będąc już masażystami, chcieli zdobyć dodatkowe umiejętności i tym samym zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy. Szkolenie odbyło się w miejscu bliskim sercom wielu osób związanych z TPG, czyli w Ośrodku Szkoleniowym Stowarzyszenia ?Akademia Łucznica?. Poprowadziła je natomiast Kanya Krongboon, o której dużo można się dowiedzieć ze strony internetowej www.massagethai.info Kanya sama się na niej przedstawia jako ?jedyna nauczycielka masażu tajskiego, indonezyjskiego i tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego w Polsce?. Oprócz tego chwali się też, że: Jestem terapeutką i nauczycielką jogicznego masażu tajskiego, indonezyjskiego, tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego z kilkunastoletnim doświadczeniem. Wykonałam grubo ponad dziesięć tysięcy zabiegów, każdy trwający co najmniej godzinę i wyszkoliłam w trybie indywidualnym w Tajlandii i Wielkiej Brytanii ponad 500 masażystów, jak również prawie 600 na 80 kursach publicznych i prywatnych w Polsce (wielu wracało na moje kolejne kursy). Katarzyna Ptasznik, koordynator makroregionu południowo-wschodniego, która była odpowiedzialna za przygotowanie szkolenia dla masażystów, informacje te uzupełnia jeszcze o to, że jak wiedziała z wcześniejszych rozmów z Kanyą, ma ona bogate doświadczenie w pracy z osobami niewidomymi i słabowidzącymi. Było to ważne kryterium przy wyborze instruktora i jak się okazało przyniosło pozytywne efekty. A dlaczego w ogóle masaż tajski? Katarzyna Ptasznik wyjaśnia, że inspiracja wypłynęła z kilku źródeł: ?Ludzie są coraz bardziej spięci, coraz bardziej potrzebują więc masażu relaksującego. A tajski jest bardziej masażem relaksacyjnym niż leczniczym. Jest doskonały dla osób, które po trudach codziennej pracy chcą sobie zrobić chwilę relaksu. Ponadto: masaż tajski wychodzi poza utarte schematy, więc w naszym społeczeństwie odbierany jest po prostu jako atrakcyjny. Dla naszych masażystów dodatkowym atutem jest też to, że do wykonywania masażu tajskiego nie potrzebują żadnego specjalistycznego wyposażenia ? wystarczy kocyk, który rozłożą na dywanie w domu klienta. Przyznać się jednak muszę, że nie ja wpadłam na ten pomysł ? podsunęli mi go sami masażyści, biorący udział w projekcie ? sygnalizowali, że to jest ta technika, którą chcieliby poznać.? Szkolenie ? okiem uczestnika, Krzysztofa Gaja (fragmenty ? więcej w 4. numerze kwartalnika ?Dłonie i Słowo?) ?Dowiedziałem się, że ma być 10 masażystów z całej Polski z przewodnikami, więc zacząłem intensywnie myśleć, jak tylu głuchoniewidomych nauczyć w trzy dni masażu tajskiego i z lekka obawiałem się ?wolnej polki", a nawet ?partyzantki", jak to się żartobliwie czasem mówi na kurs, który ma być, żeby był. Ciągnęło mnie jednak coś i już, może to prowadząca Kanya Krongboon - prawdziwa Tajka, a może Anioł Stróż? Już wkrótce miało się okazać, że ja to i owszem, mam wyobraźni całkiem sporo, ale organizator i prowadzący, mieli więcej, bo nie spotkałem kogoś jadącego do Warszawy po szkoleniu, który by był niezadowolony. http://tpg.org.pl/index2.php?aktu&news=80 http://sites.google.com/site/masaztajskiwarszawakurs
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie

http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa tajskiego masazu stemplami ziolowymi tajskie masaze stop poznan krakow gdansk kielce koszalin olsztyn szczecin

opublikowano ponad 15 lata temu

artykul agencji promocyjnej dla nieistniejacego juz gabinetu masazu tajskiego Tamarind we wroclawiu. Od tamtego czasu masaz tajski dla dzieci zaczal pojawiac sie w innych gabinetach, od trojmiasta do radomia. http://jakajestes.pl/zdrowie-mainmenu-66/20-zdrowie-porady/6627-masa-tajski-dla-dzieci-w-salonie-masau-tajskiego-tamarind W dzisiejszym, zabieganym świecie, rodzice rzadko dysponują odpowiednią ilością czasu dla swoich pociech. Napięty harmonogram opiekunów i presja ze strony otoczenia przekłada się na negatywne samopoczucie dziecka. Dlatego niezmiernie istotne jest, by wygospodarować wpólny czas i poświęcić go jedynie na relaks. Dobrym pomysłem na odpreżenie jest tajski masaż w salonie Tamarind. Dotyk jest pierwszym zmysłem, dzięki któremu budujemy więź z dzieckiem, jakże ważną od najwcześniejszych chwil życia. Dlatego tak kluczowe dla rozwoju malucha jest bliska więź z rodzicami. Jednym ze sposobów utrwalania takiego kontaktu jest masaż. Tradycyjny masaż możemy oczywiście wykonywać w domu samodzielnie, np. przed snem dziecka. Jeżeli jednak masaż tajski - to tylko wykonywany w profesjonalnym salonie. Salon Tamarind wprowadził do swojej oferty masaż tajski dla najmłodszych. Ma on nie tylko zbawienny wpływ na rozwój fizyczny dziecka, ale także na jego psychikę. Pora relaksu Coraz częściej nasze pociechy mają trudności ze skupieniem uwagi, są niespokojne lub nadpobudliwe. Aby zapobiegać tego typu reakcjom, należy nauczyć dziecko wyciszania się. Z pomocą przychodzą techniki masażu tajskiego, który działa silnie relaksująco i zmniejsza napięcie psychiczne, bowiem cicha muzyka i kojący zapach olejków sprawiają, że dziecko szybko się rozluźnia. Ze względu na użycie olejków masaż taki jest dla dziecka niezwykle przyjemny. Masaż tajski angażuje całe ciało przy minimalnym wysiłku ze strony osoby masowanej, dlatego jest odpowiednią formą masażu dla malucha. Można go przeprowadzać już od 8 miesiąca życia, a więc w okresie, kiedy dziecko zaczyna podejmować pierwsze próby samodzielnej aktywności ruchowej. Ważne jest, aby w tym czasie wzmacniane były mięśnie i stawy dziecka. ?Naturalne jest, że mamy obawy przed oddaniem pociechy w ręce masażysty, jednak należy tu zaznaczyć, że masaż tajski, wykonywany przez profesjonalistę, jest w pełni bezpieczny dla zdrowia malucha. Masażysta dostosowuje siłę masażu do wrażliwości dziecka oraz dba o to, by nie doznało podczas zabiegu żadnego urazu. Nie zrobi niczego wbrew woli malca, wręcz przeciwnie ? wykwalifikowany masażysta jest wyczulony na potrzeby dziecka, dostosowuje rytm masażu i kolejność wykonywanych ruchów.? ? mówi Elżbieta Półtorak, właścicielka salonu masażu tajskiego Tamarind. Nie należy się więc martwić ani o zdrowie malca, ani o jego komfort psychiczny. Orientalna terapia dla malucha Masaż tajski dla dzieci ma również szereg właściwości leczniczych. Przede wszystkim, angażując całe ciało, mięśnie układu ruchowego oraz stawy, pozytywnie wpływa na rozwój motoryki młodego człowieka jednocześnie pomagając zlikwidować napięcie mięśniowe. Uciskowo ? rozciągająca specyfika masażu tajskiego poprawia krążenie krwi i limfy oraz dotlenia wszystkie części ciała. ?Ta forma masażu ułatwia trawienie oraz perystaltykę jelit, przynosząc ulgę w bolesnych i nieprzyjemnych kolkach, które są zmorą zarówno dziecka, jak i rodziców. Masaż tajski znajduje także zastosowanie w procesie leczenia krzywicy rączek i nóżek, która nieleczona może doprowadzić do szeregu schorzeń. Tajski masaż dla dzieci jest również polecany jako forma rehabilitacji po wszelkiego rodzaju urazach i może być z powodzeniem wykorzystywany jako terapia uzupełniająca.? ? mówi Elżbieta Półtorak, właścicielka salonu masażu tajskiego Tamarind. W salonie Tamarind pracują wykwalifikowane masażystki posiadające 10 ? letnie doświadczenie w masowaniu dzieci, dzięki czemu możemy być pewni, że nasze pociechy są w dobrych rękach. Oczywiście można towarzyszyć dziecku lub wspólnie z nim korzystać z chwili relaksu, poddając się również masażowi, co zapewnia komfort i poczucie bezpieczeństwa, zarówno rodzicom, jak i dziecku.
Napisz komentarz Zgłoś nadużycie