Obsługa akumulatora bezobsługowego

09 listopada 2011

Jak już wcześniej podawałem akumulator bezobsługowy powinien zużywać odpowiednio mało ( zgodnie z normą ) wody. Prawie wszystkie akumulatory rozruchowe obecne na runku są akumulatorami bezobsługowymi. Potocznie jednak pojęcie akumulatora bezobsługowego mylnie wiąże się z akumulatorem o konstrukcji obudowy zamykającej dostęp do elektrolitu. Jest to pojęcie całkowicie błędne. Bezobsługowość akumulatora jest związana wyłącznie z konstrukcją wewnętrzną. Uwaga: bezobsługowość akumulatora nie zwalnia od jego doglądania i pilnowania prawidłowości parametrów eksploatacyjnych w samochodzie. W każdym akumulatorze od czasu do czasu warto sprawdzić gęstość elektrolitu w celu określenia stopnia naładowania. W przypadku akumulatora bez dostępu do elektrolitu, w celu stwierdzenia stopnia naładowania należy zmierzyć SEM akumulatora ( napięcie akumulatora nieobciążonego ), mierząc je po 24 godzinach od ostatniej pracy tego urządzenia. Można przyjąć, że wartość tego napięcia ( V ) dzielona przez 10 daje nam wartość gęstości elektrolitu (g/cm3 ). Czyli jeżeli napięcie zmierzone na akumulatorze = 12,8V, to gęstość elektrolitu jest około 1,28 g/cm3 więc stopień naładowania wynosi 100%. Dalej napięcie 12,2V – 50 % naładowania, 11,5V – rozładowanie w 100%. Akumulator z napięciem 12,4V należy doładować.

Jednak cała ta teoria traci rację bytu przy nieprawidłowo działającej instalacji ładowania. Wystarczy, że akumulator zostanie raz „przeładowany”, a zawsze już jego SEM będzie nieproporcjonalna do gęstości elektrolitu i wszystkie czynności obsługowe będą musiały być wykonywane w trybie „awaryjnym”. Jak podładować akumulator zamknięty? Określić stopień naładowania poprzez pomiar jak wyżej. Podłączyć pod prostownik z regulowanym prądem ładowania ( lub przynajmniej z amperomierzem ). „Władować” odpowiednią ilość energii ( np. akumulator 80Ah z napięciem 12,2V czyli pozbawiony energii 40 Amperogodzin należałoby ładować prądem 5% – 10% pojemności znamionowej – czyli 4A – 8A przez 5 – 10 godzin, jednak zakładając najwyżej 80% sprawności takiego procesu zwiększa nam czas ładowania do 12 – 6 godzin. Istotne jest, aby nie przedłużać ładowania gdyż właśnie końcowa jego faza najbardziej zużywa wodę ( elektroliza ) i przyśpiesza zużycie płyty. Po zakończeniu takiego ładowania sprawdzić jego skuteczność mierząc SEM ( oczywiście po 24 godzinach ). Akumulator zamknięty, jak każdy inny, przed odstawieniem z eksploatacji należy naładować, usunąć z niego wilgoć i zanieczyszczenia. Doskonałym rozwiązaniem na kłopotliwą obsługę akumulatorów bezobsługowych bez dostępu do elektrolitu jest zakup akumulatora bezobsługowego z dostępem do tegoż. Wydaje się, że jest to korzystniejsze rozwiązanie zarówno ze względu na cenę, jak i bezproblemowość w okresowych czynnościach serwisowych.

Tomasz Grzebiński

Więcej postów do odkrycia