Powszechna opinia, jaka jest wśród Polaków, to przekonanie, że polisa na życie chroni tylko w przypadku śmierci. Jednak warto pamiętać o umowach dodatkowych. Przede wszystkim: poważnym zachorowaniu i trwałym uszczerbku na zdrowiu w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W niektórych przypadkach śmierć wydawałaby się najlepszym rozwiązaniem. Jednak sporym problemem, które drastycznie może zwiększyć nasze koszty życia, to choroba lub kalectwo, a w przypadku, kiedy jesteśmy zadłużeni, to niestety, ale spłata raty kredytu może okazać się ogromnym wyzwaniem. Samo ryzyko choroby np. nowotworu jest dla młodej osoby zdecydowanie większe niż śmierć. Podobna sytuacja jest z kalectwem ( ok. 3000 osób rocznie ginie w wypadkach komunikacyjnych, natomiast ok. 30 000 osób doznaje poważnego uszczerbku na zdrowiu- to 10 razy więcej). Polisa, która chroni tylko od śmierci jest oczywiście lepsza, niż brak jakiekolwiek polisy, ale brak dodatkowych umów, może skutkować tym, że po wypadku z naszej polisy nie zobaczymy ani złotówki, a nasze finanse drastycznie zostaną obciążone. Polisa od poważnych zachorowań może dać szansę na podjęcie leczenia jakie nie jest dostępne w ramach NFZ albo przyśpieszyć jego rozpoczęcie.
Wspomniałem o dwóch głównych umowach dodatkowych, ale są też inne takie jak: operacje medyczne, pobyt w szpitalu, czy niezdolność do pracy. Warto zwrócić uwagę, żeby ubezpieczać się jak najwcześniej, bo sumaryczny koszt polisy zawartej na 30 lat w wieku 25 lat, będzie najczęściej niższy niż sumaryczny koszt polisy na 15 lat, ale zawartej w wieku 35 lat. Wiek jest w tym przypadku polis na życie żelaznym elementem.
Warto, zaznaczyć, że dobra polisa na życie z sumą ubezpieczenia , która faktycznie w sposób realny nas zabezpiecza, to najczęściej koszt rzędu 150- 400 zł/m-c. Spora część ludzi, chce na ubezpieczeniach oszczędzać, cena w przypadku polis na życie mocno przekłada się na jakość polisy.
Biorąc po uwagę, że za OC/AC jego właściciel najczęściej bez problemu wydaje 2000-3000 zł rocznie, to na ubezpieczenie na życie wiele osób, nie chce przeznaczyć nawet 1000 zł. Naprawdę kawałek blachy jest ważniejszy niż bezpieczeństwo finansowe rodziny?
Fakt, jest taki, że nie da się mieć dobrej polisy za 50 zł/m-c. Każdy powinien sprawdzić swoje polisy grupowe zawarte w zakładzie pracy- bo często chronią bardzo słabo i są to w większości przypadków zmarnowane pieniądze, a większość nawet nie wie za co właściwie płaci. Jak to mówią mądry polak po szkodzie...
Tych, którzy chcieliby zgłębić bardziej statystykę dotyczącą wypadków komunikacyjnych zachęcam do zapoznania się z raportem policji za rok 2018: http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html