Ponad 12 lat temu zachorowałem na chorobę zwaną "radiozą" - objawia się ukochaniem muzyki, pracą przed mikrofonem i kontaktem z ludźmi. W tygodniu poświęcam się pracy w mediach, a w łykendy staję oko w oko z ludźmi oczekującymi zawodowej dawki humoru i dowcipu - czyli zmieniam się w prezentera, Dj, wodzireja. I nie ważne czy na imprezie jest 20 osób czy 40 tys. ludzi.
Dzięki Waszym pomysłom i mojemu doświadczeniu możemy naprawdę stworzyć niewiarygodny, niepowtarzalny scenariusz wesela. Taką imprezę będziecie wspominać z szerokim uśmiechem na twarzy... Impreza będzie dynamiczna, porywająca do zabawy, integrująca wszystkich gości (w końcu jestem animatorem). Zaplanujmy to wspólnie.
Moje mocne strony to entuzjazm, przebojowość, poczucie humoru i optymizm połączone z arsenałem sprawdzonych pomysłów. Łatwość nawiązywania kontaktu z uczestnikami zabawy powodują, że mogę stanąć przed każdą publicznością. Poprowadzone imprezy są moją wizytówką, dlatego też dokładam wszelkich starań, aby przebiegały na najwyższym poziomie. Działam spontanicznie pod wpływem chwili i błyskawicznie reaguje na potrzeby gości.