Temat, który dzisiaj poruszę budzi moje lekkie zażenowanie i obawiam się, że mogę być źle
zrozumiany. Nie chciałbym tego, ale oczywiście każdy ma prawo do swojej interpretacji i może
odebrać ten wpis inaczej. Do czego zresztą ma prawo?
Chcę również zaznaczyć, iż inspiracja do niniejszego tekstu nie jest wynikiem tylko
moich własnych doświadczeń, ale również moich koleżanek i kolegów adwokatów. Więc
do rzeczy?
Otóż często zdarzają się sytuacje, iż do kancelarii przychodzą klienci na poradę prawną. Wypytają
się o wszystko co ich interesuje, czasami zajmą godzinę albo dwie, a następnie po uzyskaniu
wszystkich odpowiedzi na zadane pytanie wstają i bardzo szybko wychodzą nie pytając prawnika
czy za poradę coś się należy. Niemalże uciekają, a zszokowany za pierwszym razem prawnik nie
zdąży zareagować. Powiedziałbym, że sytuacja taka jest bardzo krępująca dla prawników , bo trzeba
klientowi zwrócić uwagę iż powinien zapłacić. Zastanawiam się zawsze w takiej sytuacji czy ktoś
ucieka nie chcąc zapłacić czy też po prostu nie wie, że porady prawne są płatne. Zakładam wersję
drugą tj. optymistyczną, iż klienci nie wiedzą iż porady prawne są płatne. Więc ogłaszam wszem
i wobec ? PORADY PRAWNE SĄ PŁATNE.
Z podobną sytuacją spotykam się, kiedy Wy drodzy Państwo piszecie do mnie na maila czy przez
formularz ze strony , lub dzwoncie na numer 798612664 . Porady przez Internet są również płatne o czym
informuję na mojej stronie.(http://kancelaria-legalis.manifo.com/) Pytań w wiadomościach e-mail dotyczących różnych problemów
prawnych mam kilka dziennie. Kiedy wysyłam wycenę wiele osób rezygnuje. Moja wycena jest
adekwatna do nakładu pracy i czasu, który muszę poświęcić na napisanie maila. Oprócz tego są
klienci w kancelarii, rozprawy, pisanie pozwów, wniosków itp. chodzenie po urzędach i załatwianie
spraw moich klientów, czytanie akt w sądach itd. Na wszystko muszę znaleźć czas. Mam wrażenie,
że pytającym wydaje się, iż co to dla mnie jest udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie?..
Może pytanie jest niekiedy proste, ale ode mnie wymaga zastanowienia się, zweryfikowania
moich myśli, niekiedy czytania komentarzy do aktów prawnych czy też orzecznictwa Sądu
Najwyższego, a następnie napisania maila. To zajmuje trochę czasu. Ponieważ szanuję
moich klientów zawsze nim odpowiem na zadane pytanie rzetelnie sprawdzam wszystkie niuanse
i nie udzielam pochopnych odpowiedzi. Gdybym chciał odpowiadać na wszystkie zadawane
pytania nie licząc za moje odpowiedzi wynagrodzenia to nie miałbym czasu na moich klientów,
którzy mi płacą. Proszę mi to wybaczyć, ale zapewne Państwo też nie wykonujecie swojej pracy
za darmo prawda??
Zgodnie z zwartą na mojej stronie informacją w zakładce PRO BONO udzielam darmowych
porad prawnych zarówno osobiście jak i mailowo dla ofiar przemocy w rodzinie i w tym
zakresie nigdy nie odmawiam pomocy. Ta pomoc jest, była i będzie darmowa.
I jeszcze na koniec jedna uwaga ? prawnicy nie patrzą tylko na to, żeby wziąć pieniądze.
Udzielamy porad prawnych za darmo, kiedy trafi nam się klient w dramatycznej sytuacji życiowej,
prowadzimy za darmo sprawy i pomagamy kiedy możemy. Tylko musimy to wiedzieć, musimy być
o tym poinformowani. Kiedy Państwa nie stać na opłacenie porady prawnej proszę o tym szczerze
powiedzieć, a nie uciekać z kancelarii prawnika po udzieleniu porady. To jest nieuczciwe. Czasami
szokujące. Szanujmy się, a współpraca będzie dla obu stron satysfakcjonująca.
DAWID KOKOT PRAWNIK- Wychodzi klient od prawnika i? zapomina ( ) zapłacić??.
10 października 2013
Opublikowane przez Kancelaria Prawna Dawid Kokot
Więcej postów do odkrycia
Artykuł
GWARANCJA SATYSFAKCJI!!
17.02.2014
Współpraca handlowa
DAWID KOKOT PRAWNIK- "Partner Kancelarii PILNIE Poszukiwany!
17.02.2014
Nowości
Prawnik Niekorporacyjny Doradca Prawny
10.10.2013