Weterynaria - Usługi - Łódź-Bałuty, Łódź z opinie
Uzyzskaj informacje w kategorii weterynarze - Łódź-Bałuty, Łódź. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i więcej.
Wyniki: 1 - 3 z 3
Wyniki: 1 - 3 z 3
Wyniki z Weterynaria - Usługi w Łódź-Bałuty, Łódź
Zamknięte
Młynarska 29, 91-823 Łódź
42 656 90 70
Justyna Stasiołek , 21 sierpnia 2025
Zdecydowanie odradzam! Kto kocha zwierzęta, niech unika tej kliniki. Są bardzo drodzy, ale traktują pacjentów przedmiotowo, zachowując pozory współczucia. Bardzo drogie usługi, prowadzące do kolejnych płatnych wizyt, z których nic nie wynika. Pies z ostrą, przewlekłą biegunką, jest w stanie gorszym niż został przyprowadzony. Przebywał w szpitalu dziennym, nawet nie został umyty po defekacji. Podano mu wyłącznie środki opioidowe i przeciwwymiotne oraz rozkurczowe. Zrobiono badania, z których wynikało, że może mieć pasożyty lub niestrawność, wykluczono zapalenie trzustki, wątroby i problemy z pęcherzykiem żółciowym. Przy wypisie stwierdzono, że następnego dnia pies ma wrócić do placówki do szpitala, nie wyjęto mu wenflonu. Badania wydano niekompletne, USG przeprowadzone w innej klinice - przy mnie - wykazało zupełnie coś innego - między innymi poważne zmiany w pęcherzyku żółciowym. Nie zrobiono nic, by psu tak naprawdę pomóc. Wykorzystywanie zrozpaczonych ludzi i cierpiących zwierząt!
więcej
Zamknięte
UL. POJEZIERSKA 93, 91-322 Łódź
519 184 888
Otwarte
STARY RYNEK 1A, 91-438 Łódź
42 657 35 15
Lokalne Opinie B2B
Justyna Stasiołek , 21 sierpnia 2025
Zdecydowanie odradzam! Kto kocha zwierzęta, niech unika tej kliniki. Są bardzo drodzy, ale traktują pacjentów przedmiotowo, zachowując pozory współczucia. Bardzo drogie usługi, prowadzące do kolejnych płatnych wizyt, z których nic nie wynika. Pies z ostrą, przewlekłą biegunką, jest w stanie gorszym niż został przyprowadzony. Przebywał w szpitalu dziennym, nawet nie został umyty po defekacji. Podano mu wyłącznie środki opioidowe i przeciwwymiotne oraz rozkurczowe. Zrobiono badania, z których wynikało, że może mieć pasożyty lub niestrawność, wykluczono zapalenie trzustki, wątroby i problemy z pęcherzykiem żółciowym. Przy wypisie stwierdzono, że następnego dnia pies ma wrócić do placówki do szpitala, nie wyjęto mu wenflonu. Badania wydano niekompletne, USG przeprowadzone w innej klinice - przy mnie - wykazało zupełnie coś innego - między innymi poważne zmiany w pęcherzyku żółciowym. Nie zrobiono nic, by psu tak naprawdę pomóc. Wykorzystywanie zrozpaczonych ludzi i cierpiących zwierząt!