Ste Tubert Bortus , opublikowano ponad 11 lata temu
W dniu 04.02.2015. firma ATV-VIDEO przyjęła moje drobne i bardzo proste zlecenie (zaznaczam, że jego zakres był od początku znany i zaakceptowany). Obiecano mi, że do 06.02. praca będzie wykonana, po telefonie otrzymałem obietnicę, że do 13-02 praca będzie na pewno wykonana. Zadzwoniłem z pretensjami 16.02. Osoba, która odebrała telefon zdziwiła się, że zlecenie było przyjęte "bo ja bym tego nie przyjął". Dowiedziałem się, że mogę sobie zabrać powierzone urządzenie - oczywiście nienaprawione, a moja opinia o ich profesjonalizmie wyraźnie ich rozśmieszyła. Zgłosiłem się, parę dni później chcąc uzyskać informację na piśmie, że odmawiają mi wykonania usługi. Pracownik obiecał, że dostarczą mi zaświadczenie i powierzone przedmioty do pracy (nie mam czasu jeździć w tą i z powrotem). Nikt nie przyjechał i nie zadzwonił przez kolejnych kilka dni. Sam odebrałem je 25-02-2015. Nie wiem, jacy są merytorycznie. Zdecydowanie jednak odradzam korzystanie z usług ludzi, którzy traktują cię jak śmieć.