Gość , opublikowano ponad 8 lata temu
Tylko nie CZARODZIEJSKA AKADEMIA, brak w pełni wykształconej, profesjonalnej kadry pedagogicznej /proszę spojrzeć na stronę/. Większość zajęć prowadzonych niezgodnie z metodyką wychowania przedszkolnego. Na ścianach fototapety i od początku powstania placówki, niewymieniane wykładziny dywanowe, sprzyjające roztoczom i wszelkiego rodzaju zarazkom. Organizacja dnia, która zmusza, aby rodzic pomimo swojej niechęci, wysyłał dzieci na różnego rodzaju wycieczki, bo przecież "nie będę zatrudniać dodatkowego nauczyciela, któremu muszę zapłacić, dlatego albo dziecko bierze udział w wyciecze lub proszę zabrać je do domu" - cytuję dyrektora placówki, który ma bardzo krótką pamięć, do tego typu (swoich) wypowiedzi. Bilety na przejazdy komunikacją miejską zbierają, ale i tak wszędzie chodzą pieszo - nawet na Zamkową w okolice 3 Koron. Super plac zabaw, tylko dzieci z przedszkola na niego nie chodzą, bo mogą zniszczyć... Z reguły w okresie wiosenno - letnim, dzieci umęczone słońcem (bo w godzinach 10-12) spacerują po 2 godziny po najbliższej okolicy, co by panie "nauczycielki" nie musiały organizować zajęć, a pani dyrektor było cicho w przedszkolu :(. Ogólnie placówka dla osób z kasą (dużą), bo tylko wtedy personel się z tobą liczy i z szacunkiem, indywidualnie traktuje twoje dziecko :( które nawet chore i z zielonym gilem jest przyjmowane, bez względu na swój stan. AAA i jeszcze jedno: posiłki: super pomysły, aby na obiad dawać dzieciom pizzę, zaś podwieczorki to przede wszystkim kawałek jabłuszka, banana. Żadnej kanapki, czy słodkiej bułki nie uświadczysz (tudzież bułka pokrojona na 4).