Opinie "dom Drzwi i Okien"
Opinie
Jędrek , 14 czerwca 2024
Andrzej , opublikowano ponad 7 lata temu
spoko , opublikowano ponad 8 lata temu
Gefa Otkax Birkentond , opublikowano ponad 8 lata temu
Presxi Tonum Berwus , opublikowano ponad 10 lata temu
Ko Freso Drinus , opublikowano ponad 10 lata temu
Ispus Axdri Nahastan , opublikowano ponad 11 lata temu
Podczas wyrywania starych ościeżnic nie da się nie uszkodzić ścian tynk "leci" z obu stron co powoduje uszkodzenia - jeszcze nikt nie wyrwał ościeżnicy bezpyłowo. Podczas wyrywania futryn u państwa była jeszcze ekipa kująca ściany i wykonywała remont łazienek i całego przedpokoju a dwa tygodnie po demontażu ościeżnic klient zgłasza uszkodzenie podłogi ( czy aby na pewno do właściwej firmy ma pretensje-klient mówi że tak, bo mu tak powiedzieli fliziarze nawet sam nie widział) takie rzeczy widać zaraz po montażu. Odnośnie nie prawidłowego pomiaru to można mówić tylko w momencie zakupienia drzwi na wymiar a nie systemowe do których trzeba dostosować ścianki (niestety drzwi na wymiar kosztują sporo więcej) czyli wykuć naddatki lub domurować brakujące elementy. Aby mówić o czasie montażu to nie montowaliśmy jednej lecz 6 sztuk drzwi na ostatnim pietrze bez windy- pół dnia jest wnoszenia nowych drzwi i wynoszenia starych narzędzia, gruz,kartony itp. Rozumiem że się dłuży klientowi zwłaszcza gdy się jeszcze mieszka podczas remontu w mieszkaniu ale pewnych prac nie da się przyspieszyć
AgataW. , opublikowano ponad 11 lata temu
Tulejki wstawia producent więc nie wiem dlaczego krzywo - pierwsza taka uwaga. Jeśli drzwi przyszły w piątek dlaczego w poniedziałek ich nie było ? . Ponadto jak są drzwi do odbioru to informujemy klienta o tym fakcie telefonicznie więc wynika z tego że powiadomiliśmy że są a później "zniknęły"
A.Płaszewska , opublikowano ponad 13 lata temu
MORAWIEC GRZEGORZ , opublikowano ponad 14 lata temu
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
Taka wypowiedzią można ocenić wszystkich fachowców i zrugać każdego- Proszę podać konkretny problem lub zgłosić reklamacje do firmy. Jeśli praca była wykonana nie prawidłowo należało zgłosić reklamacje pisemną lub chociaż telefoniczną ( takiej nie było) a nie wypisywać oszczerstwa. W tej wypowiedzi wynika że montażyści się nie podobali i wymagali dozoru klienta aby pracę dobrze wykonać --- no i nie byli elokwentni totalny PRL