Opinie Greland Tour - doradcy turystyczni
Opinie
Gość11111 , opublikowano ponad 12 lata temu
Zadowolony123 , opublikowano ponad 12 lata temu
Modelski , opublikowano ponad 12 lata temu
Wyjazdowicz , opublikowano ponad 12 lata temu
Ducka , opublikowano ponad 13 lata temu
nie ma bardzo co dodać bo to wszystko prawda chaos bylem na innym chyba turnusie to chaos organizacyjny ten sam. 10 latek zorganizował by to lepiej. Nie mówię o oczekiwaniu bóg wie czego za takie pieniądze ale o zapewnienie minimum przyzwoitości czyli tylko i wyłącznie tego za co się płaci wiec jak się robi dopłatę za lodówkę to by ona była skoro ktoś pobrał za to ekstra kasę. Biuro - dno totalne i kompletna organizacyjna niemoc. Ale wyjazd jako całość oceniam pozytywnie ale to co wpłynęło na "pozytywnie" zorganizowaliśmy sobie sami :) Wszystko to co ludzie pisza jest prawda u nas tez wciskali wiatraki zamiast klimatyzacji etc. Autokar oklejony dumnym napisem "nanarty.pl" :) to 20 letni sprzęt w którym nie nie było czuć różnicy czy jest klima włączona czy nie. Kierowcy bezczelnie kłamali ze klima jest włączona a był sam nawiew (za oknem blisko 40C) Twierdzili ze żadna klima nie schłodzi jak jest gorąco ;) Jak ja włączali to była ustawiona na minimum !!! i to w dziwnie wybiórczy sposób w efekcie czego na górnym pokładzie nie było nic czuć a na dole gdzie przebywali. kierowcy, pilot był przyjemny chłód. (kierowca raz w rozmowie stwierdził ze nie działa jak powinna bo nie ma prawa bo sam ja tak przerobił)
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
Nie!!!! To biuro to jest jeden wielki zal. Zaczynajac od tego ze jechalismy autokarem ktory mial byc klasy lux a byl gorszy od tych ktore jezdza na mazury czy nad polskie morze! Pilot nic nie wiedzial, nic w czasie drogi nie opowiadal, byl calkowicie nie zorganizowany. Na plitwickich jeziorach jeden z wycieczkowiczow zaczal czytac ulotke na glos bo inaczej niczego bysmy sie nie dowiedzieli. Pilot nic nie mowil i prowadzil nas droga zamiast pokazac nam fajne widoczki itp. W autokarze zepsula sie klimatyzacja i przez to mielismy ok 2 godzin opoznienia. w czasie drogi mielismy kolejna godzine opoznienia bo drugi pilot ktory sie dosiadal sie po drodze sie spoznil! W autokarze namawiali nas zeby kupowac u nich piwo ale nie mozna bylo korzystac z toalety!!! to jest smiech! Na miejscu bylismy o godz 22 a dopiero o 24:30 wszyscy zostali zameldowali. Na ulowie mielismy ze w pokoju bedzie klimatyzacja i lazienka a probowali nam wcisnac wiatraczek i lazienke dzielona np z dwoma innymi pokojami. Jedzenie bylo okropne, syf w restauracji. Podczas tygodniowego pobytu tylko raz zmienili obrusy. Podawali caly czas te same zupy, tylko ze na przemian. Na sniadanie caly czas ten sam zestaw: zimna jajecznica i parowki (gorsze do tych z biedronki), szprotki, ser, pasztet, dzem, miod, ogorek, pomidor i nic wiecej, do pozygania. Cala grupa miala zatrucie pokarmowe a kierowce autokaru zabralo pogotowie. Zeby tego bylo malo to za wyzywienie zaplacilismy 12e gdzie wszedzie kosztowalo 10e i byl ful wypas i smacznie. Na wycieczkach fakultarywnych takze zero zorganizowania. To biuro to jest jeden wielki cyrk! NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!