Opinie Klinika Weterynaryjna Braci Mniejszych

Opinie

, 23 marca 2025

Nie polecam - absurdalne kwoty. Przeżyłam szok - badania krwi + leki dla kota 960 zł. Jak sprawdziłam to leki kosztują 165 zł a więc za wizytę + badania krwi zapłaciłam 795zł. 6 lat temu wystawiłam ocenę - Najlepsza klinika jaką znam a dziś już wiem, że tam nie wrócę. Oczywiście cennika na stronie brak a na meila z prośbą o wyjaśnienie i przesłanie cennika otrzymałam listę z dziwnymi skrótami i cenami. Cennika nadal nie otrzymałam. Za samo "dzień dobry" w taryfie dziennej 110 zł
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, 25 stycznia 2025

Nie polecam,brak dobrych lekarzy .trzy wizyty i nie są w stanie pomóc zwierzęciu po prostu brak słów
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 2 lata temu

Niestety, również nie polecam. Zero empatii, nikt nie zadzwonił w porę, nikt też nie odebrał telefonu, kiedy chciałam się dowiedzieć co z moim pieskiem. Zostałam powiadomiona, że moja Chanel właśnie odchodzi na 10 minut przed jej śmiercią .Nie zdążyłam dojechać , a przecież wzięli pieniądze za jej opiekę. Ludzie bez serca, ale karma kiedyś wróci, gorąco w to wierzę. Mam ogromny żal do osób z nocnego dyżuru że środy na czwartek i do południa w czwartek.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 2 lata temu

Nie polecam. Lekarz wystawił złą opinię - pieniędzy oczywiście nie oddali.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 4 lata temu

Ceny w tej klinice są szokujące! Przywiozłam kota w nocy (taryfa nocna). Zrobiono badania krwi i USG brzucha. Bez diagnozy. Zapłaciłam 580 zł. Kot został w szpitalu. Koszt pobytu 1,5 doby - 650 zł. Dostał leki przeciwbólowe i przeciwwymiotne oraz lekarstwo na tarczyce. Razem koszt 2 dniowego leczenia 1230 zł. Nigdy więcej do tej kliniki nie przyjadę. Uważam, że jest to zwykłe naciąganie. Przed zostawieniem kota dostałam do podpisania papier, że doba w szpitalu kosztuje 250 zł. 1,5 doby powinno kosztować 375 a nie 650zł. Znam ceny w "ludzkiej" medycynie prywatnej. Wizyta z USG u ginekologa z II stopniem specjalizacji kosztuje 350 zł (a w NFZ - 35 punktów czyli 33 zł). Godzina pracy lekarza specjalisty na dyżurze w szpitalu - 180 - 200 zł brutto. Jest to zwykłe żerowanie na ludzkich uczuciach i naiwności. Zanim zawieziecie zwierzaka do tej kliniki upewnijcie się, że was na to stać.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 5 lata temu

Nie polecam. Za nieprawidłową diagnozę - bez badania - a co za tym idzie niedopasowanym leczeniem (zastrzyk) zapłaciłam prawie 300 zł. Pani doktor nie wyjaśniła, co dolega psu, wizyty i leków nie wpisała w książeczkę, nie odpowiedziała na moje pytania dot. rodzaju preparatu, jaki został podany domiesniowo. Wizyta trwała max. 10 minut. Następnego dnia trafiłam do gabinetu w Zgierzu - badanie, pobranie krwi, zastrzyk odczulający i tabletki na parę dni przeciw swiadowi - koszt 80 zł. Chyba nie trzeba nic dodać.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 5 lata temu

Absolutnie nie polecam w tej klinice lekarza Karoliny B. Udałam się do kliniki z chomikiem z problemami jelitowymi. Chomik był już leczony w innej klinice, tutaj chciałam go tylko wzmocnić glukoza. Podczas badania USG, które uznała za słuszne lekarka, chomik dwukrotnie raz za razem upadł lekarce z rąk. Z wysokości stołu czyli 1.5 m metra na kafelki. Po tym praktycznie przestał się ruszać tylko ledwo drgala mu nóżka. Samo badanie USG również było przeprowadzone w sposób mało delikatny. Jestem wściekła ponieważ chodnik po wizycie był w gorszym stanie niż pojechał do kliniki . Co to za lekarz, który zamiast pomóc doprowadza zwierzę do sytuacji krytycznej? Nawet moje dziecko wie, że upadek chomika z wysokości grozi mu śmiercią a co dopiero gdy zwierzę jest już obolałe ? Nic nie usprawiedliwia takiego lekarza, nawet fakt że za wizytę i badanie nie pobrał w tej sytuacji pieniędzy!!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 5 lata temu

Nie polecam. Dominuje chciwość i dyletanctwo!!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 6 lata temu

Jak najdalej z psami od tej dziadowskiej firmy. Nawet na badaniu USG jamy brzusznej nie są wstanie zobaczyć olbrzymiej wątroby prawdopodobnie w wyniku podtrucia. Te dziady ciągną tylko kasę. Dwa dni 430 zł i pies dalej zwija się z bólu. Omijajcie dziadostwo wielkim łukiem. Wstydź się Pan Panie S.!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 6 lata temu

Zawiodłam się po raz kolejny na tej klinice.Jak zwykle szef stawia głównie na zysk, nie liczy się z klientem.Jest tam kilku normalnych lekarzy, ale też sporo dyletantów, niestety.Jako doświadczony hodowca byłam w wielu klinikach, ale tylko w tej płaci się za czas, mimo braku diagnozy.!!! Teraz rozumiem, skąd tyle złych opinii, nie tylko w necie, ale w rozmowach między hodowcami :( Postanowiłam omijać szerokim łukiem tę instytucję. Mamy na szczęście konkurencyjne kliniki.😉
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

LOVE....SUPER....
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Raczej napewno do zwierzątek...:). :). :)

Żeby wszystkie zwierzaczki dostały miłość w Święta i w Nowym Roku, a szczególnie te, które czekają na domki.


, opublikowano ponad 7 lata temu

Dlaczego ludzie zostawiają lub wyrzucają takie piękne pieski, a niektóre to bardzo tęsknią aż piszczą :( :(
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

I następne kociaczki wyrzucane i pozostawiane bezdomne, ludziom odjęto rozum i wszystko inne, ale na pewno są tacy co przygarną i przytulą.....


, opublikowano ponad 7 lata temu

Przestrzegam wszystkich, którzy zgłaszają się tutaj na inne wizyty niż zabiegi pielęgnacyjne, szczepienia czy zakup odżywek czy karmy. Jeśli wybierają Państwo jednak leczenie, to zachęcam do pobierania po każdej wizycie historii choroby, bo kiedy rzeczywiście jest źle z ukochanym pupilem i chcą Państwo konsultować się z innym weterynarzem, czas oczekiwania na ten dokument wynosi obligatoryjnie 24 godziny. Nie działają wtedy na właściciela kliniki żadne prośby o zwykły wydruk z wizyty (przecież chodzi tylko jakie były podawane leki i dawki), ani łzy..... To przecież tylko wydruk z wizyt... Argumenty w postaci konieczności konsultacji z innym weterynarzem, stan zdrowia pupila nie poprawia się od kilku dni (mimo codziennych wizyt) nie robią wrażenia na właścicielu kliniki. On przywołuje swoje doświadczenia z kliniką dla ludzi Salve, w której na historię choroby czekał 7 dni!!! Poza tym skład lekarzy weterynarii to młodzi ludzie, którzy jak najbardziej powinni zdobywać doświadczenie w pracy. Są pełni pasji, robią dobre wrażenie na początku. W moim odczuciu jednak nad ich jednak pracą powinien czuwać lekarz z doświadczeniem. Kiedyś była to naprawdę dobra klinika z bardzo dobrą kadrą. Uratowali mojego pupila, który był w bardzo złym stanie. I jak teraz zachorował od razu wybrałam tą klinikę, zaufałam im... stan zdrowia w ciągu 3 dni się nie poprawił, wręcz pogarszał i mimo codziennych wizyt nie sprawdzono np. czy zastosowany antybiotyk nie był chybiony ?! ..... Historię choroby otrzymałam.... ale za późno mój ukochany pupil nie miał możliwości konsultacji z innym już weterynarzem. Umarł na moich rękach,... pozostał ogromny ból, pustka i przeświadczenie, że nie zrobiłam jednak wszystkiego....
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Potwierdzam

Komentarz i potwierdzenie nie odpowiednie


, opublikowano ponad 7 lata temu

Klinika kochająca zwierzątka, czynna całą dobę.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Polecam... Całodobowo....:) :)


, opublikowano ponad 7 lata temu

Profesjonalna pomoc dla wszystkich zwierzątek......
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

KLINIKA DLA WSZYSTKICH PUPILKÓW
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

OCZYWIŚCIE....


, opublikowano ponad 7 lata temu

SUPER....polecam.....
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Potwierdzam....

Potwierdzam opinię, właściciel i pracownicy KOCHAJĄ zwierzątka.......


, opublikowano ponad 7 lata temu

POLECAM...POLECAM.....
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

Klinika wygląda ładnie tylko z zewnątrz, w środku pełno niekompetentnych pracowników, którzy co chwila zmieniają zdanie i kłamią klienta w żywe oczy. Sprzęt nieskalibrowany i wyniki krwi są zupełnie inne niż te otrzymane w zewnętrznym laboratorium. Zwierzę pozostało kilka dni w szpitalu, w tym czasie nie były przeprowadzone ŻADNE badania a po wszystkim szpital "skasował" 700zl. Zwierzę było leczone nieodpowiednio, pakowane sterydami oraz kroplówkami z soli fizjologicznej pomimo że nie było odwodnione I nic nie wskazywało na to by taka królówka powinna być podana. Radzę dobrze zastanowić się przed oddaniem zwierzęcia które się kocha w ich opiekę bo robią tylko I wyłączne dobre pierwsze wrażenie. Przy wejściu powinien stać bankomat.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

To miejsce nie powinno funkcjonować , to jakieś ogólne nieporozumienie. Przede wszystkim niepoważne traktowanie przez obsługę. Panie na recepcji najwyrażniej nie przepadają za zwierzętami, zwierzęta oczekujące po prostu przeszkadzają ... Przeciągająca się diagnoza , z nastawieniem na zarobek. Zero dbałości o zwierzęta. Serdecznie nie polecam.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 8 lata temu

Zgłosiłam się do w/w kliniki z pieskiem, u którego na grzebiecie wyczułam zgrubienie. Pan doktor po zbadaniu stwierdził, ze może to być zrost po zastrzykach, ale jeszcze skonsultuje z koleżanką. Wszedł z gabinetu i jak po chwili wrócił, to powiedział że koleżanka stwierdza, iż jest to guz i trzeba jak najszybciej usunąć. Uwaga Pani dr pieska nie oglądała!!!! Zaproponował leczenie: 1. pobieramy krew (100 zł), za dwa dni robimy usg i umawiamy się na operację. Wyraziłam zgodę, bo byłam w szoku i przerażona diagnozą. Po powrocie do domu na spokojnie przemyślałam i postanowiłam udać się do innego lekarza. Pan dr do którego trafiłam powiedział, że na jego oko jest to zrost po zastzrykach i proponuje poczekać i obserwować czy np nie powiększa się. Tak zrobiłam . Dzisiaj mijają 3 tygodnie i po guzie nie ma śladu!!! NIE POLECAM TEJ KLINIKI !!!!!!! Tam liczą się tylko pieniądze, a nie zdrowie zwierząt!!!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 10 lata temu

Leczylam tak psa 8 lat az zorientowalam sie jak naciagaja mnie na pieniadze, sprawdzajac ich diagnoze w innych klinikach okazalo sie ze choroby byly wynyslone a leki za ktore trzeba bylo zaplacic bardzo duzo pieniedzy w aprekach kosztowaly pare zlotych. Jestem poprostu wsciekla ze tak pozno zorientowalam sie ze to zlodzieje a jesli chodzi o opieke to nic specjalnego, myskalam ze to znana dobra klinika lecz sie dalam tylko nabrac
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 11 lata temu

Nie polecam tej kliniki.Mam yorka miniaturkę suczkę miała różne dolegliwości serduszka i układu nerwowego jeden z lekarzy Radosław O. podawał jej sterydy co dla tak małego psa jest niedopuszczalne, stan pieska sie pogarszał z dnia na dzien .Postanowiłam pojsc do innego weterynarza i to była trafna decyzja, poniewaz inny lekarz byl w szoku ze podano jej sterydy powiedział ze poźyłaby najwyżej z tydzien.Sterydy dla tak malego psa to poprostu śmierć.Do tej pory są problemy z jej zdrowiem przechodzi chyba wszystkie choroby jakie mogą miec psy.W tej chwili ledwo chodzi.Radzę się dobrze zastanowić przed wybraniem tej kliniki.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

pozytyw i to duży :)

, opublikowano ponad 12 lata temu

Jestem bardzo zadowolona z tej kliniki. Nikt nie umiał pomóc mojemu pieskowi jak był chory. W tej klinice uzyskaliśmy pomoc od razu. Wszystko nam wytłumaczyli i zrobili badania. Opieka lekarzy jest naprawdę super. I nie prawdą jest , że "zdzierają kasę". Porównując z innymi weterynarzami ceny są odpowiednie. Jestem zadowolona z fachowej oraz życzliwej obsługi. Bardzo dużą wygodą jest to, że klinika na nowoczesny sprzęt. Wszystkie badania są robione na miejscu.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Zrezygnowałam

, opublikowano ponad 12 lata temu

Poszlam z kocim katarem. Pani powiedziala ze odrobaczymy czyms na swierzbowiec. Kot po kazdej wizycie w klinice czul sie coraz gorzej biegunki itd. Jezdzilam z nim z miesiac. Po miesiacu Pan powiedzial ze kota trzeba odrobaczyc bo tamto to nie bylo odrobaczanie ;/ Przy kazdej wizycie inny lekarz (5 osob do jednego kota i kazdy od nowa sie zapoznawal z historia). Ponadto naciagaja na kase tylko leki i kontrole. W koncu stwierdzilam ze dosc i wiecej nie pojechalam a kot ozdrowial samoistnie. Nie polecam
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

opinia

, opublikowano ponad 12 lata temu

korzystam z pomocy weterynaryjnej tej kliniki od 2007 roku. przez te sześć lat kilkakrotnie w ciągu każdego roku, więc mogę powiedzieć, że mam jakieś doświadczenie. Sterylizowałam kilka kotów i kotek, leczyłam z mniej i bardziej poważnych chorób, także terminalnych, przeżyłam tu też kilka definitywnych rozstań z moimi ukochanymi kotkami. Wiem, obserwuję to, że lekarze w tej klinice maja trudną pracę, że kuleje tam organizacja, że często jest zbyt mało personelu, że personel ciągle się zmienia. Ale obserwuję też i doświadczam zainteresowania, zaangażowania w leczenie, współczucia. Nie sądzę, że jestem jakąś wyjątkową szczęściarą. Klinika zwykle jest pełna oczekujących, więc niemożliwe, by była tak kiepska, jak napisaliście.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Nie polecam tej kliniki!

, opublikowano ponad 13 lata temu

Jak widzę, same negatywne komentarze! Rozczarowałam się bardzo i zmienię klinikę, choć jako hodowca korzystałam z jej usług od wielu lat. Naciągają ludzi na kasę. Przeprowadzają drogie operacje, choć nie są konieczne. Ostatnio przedstawiłam rentgeny z prostego złamania innym hirurgom z niezależnych poradni i wszyscy odradzali zabieg hirurgiczny. Tymczasem w klinice Braci Mniejszych uparli się, ze powinna być operacja. Kiedy próbowałam uzyskać informacje dotyczące leczenia mojego psa, lekarz mi odmówił!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

!!! jacy "Hirurdzy"??? kompletne brednie.... :/ Proszę bardzo czytających opinie o klinice o przemyślenie na jakim poziomie są osoby tutaj piszące...


tragedia

, opublikowano ponad 13 lata temu

opieka w klinice jest tragiczna, lekarze doprowadzili mojego zdrowego psa do stanu krytycznego. nie potrafili go zwyczajnie osłuchać i piesek leczył się przez 2 tygodnie a oni nie wykryli u niego zapalenia płuc, aż trafił do innej kliniki, gdzie jego stan był krytyczny nie było u niego już większej części płuc. Ostrzegam wszystkich oni uśmiercają zwierzęta bez diagnozy i wyciągają tylko kase. na koniec zaproponowali mi uśpienie pieska....co tu dodać. mordercy a nie lekarze
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

NIE polecam

, opublikowano ponad 13 lata temu

Witam, niestety byłem w klinice pierwszy i ostatni raz. Jedynie co mogę dobrego powiedzieć o klinice ze ładnie wygląda z zewnątrz i chyba to wszystko a w środku istny cyrk.Byłem już w kilku klinkach w Polsce ale to co zobaczyłem w tej klinice to nie można opisać. Pani przez telefon co innego mówiła co innego na miejscu Pani w rejestracji a co innego jeszcze się okazało jak przyszedł doktor. Dla mnie brak kompetencji ludzi na stanowiskach. Oraz jak na klinice cało dobową sprzęt nie zachwyca u niektórych mały weterynarzy lepszy niż w klinice. Nie polecam nawet w ostateczności wolałbym pojechać do Łodzi.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Fatalnie

, opublikowano ponad 13 lata temu

Niezbyt dobrą opinię mogę wystawić o tej klinice. Mój jamnik senior mimo ewidentnego cierpienia z powodu raka lekarze z tej kliniki nadal próbowali leczyć z rzeczy nie powiązanych z rakiem (tak jakby chcieli z nas jeszcze więcej pieniędzy ściągnąć). Choć było widać że pies cierpi i my także. Przedłużali tylko męki psiaka, a nic nie wspomnieli o uśpieniu psa czy nawet to że marne szanse na cokolwiek. Trzeba było załatwiać to w Łodzi z innym lekarzem. :((
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

nie polecam

, opublikowano ponad 13 lata temu

Zgadzam się z niezadowolonymi poprzednikami. Klinika prócz fajnego wyglądu nie ma nic do zaoferowania. Na pewno brak fachowych lekarzy.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

opinia

, opublikowano ponad 14 lata temu

Ja każdemu polecam to miejsce!Przyjeżdżałam tam z kilkoma psami, w różnych sytuacjach i z każdej wizyty byłam zadowolona. Trafna diagnoza i szybkie działanie. Dodam, że nie były to proste przypadki, dlatego mają moje pełne zaufanie...
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Nie korzystać

, opublikowano ponad 14 lata temu

Nie udało im się wyleczyć żadnego z moich zwierząt . W tamtym tygodniu ...znowu porażka i za dużo cierpienia. Nigdy więcej proszę państwa.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Opinia

, opublikowano ponad 14 lata temu

Leczyliśmy tam 3 nasze psy i 2 koty. Każdy przeprowadzony zabieg był tylko stratą czasu i cierpieniem. Nie umieją postawić poprawnej diagnozy, każde podstawowe badanie było wymuszane przez nas, w komputerze brak było danych na temat leków które podawali psu wcześniej co w krytycznej godzinie kiedy to na sygnale jechaliśmy z psem a weterynarz który nas tam przyjął był bezradny bo nie wiedział nawet co może podać ile waży pies i na co jest chory. Bardzo mało profesjonalne podejście, nastawione na wyłudzanie pieniędzy. Mało tego nie umieją nawet wykonać najprostszego wydawalo by sie badania czyli kastracji kota. Nawet ten zabieg został przeprowadzony nieprawidłowo . Miarka sie przebrała kiedy to wykonali 3 zabiegi na jednym z naszych psów a za kazdym razem diagnoza była inna, wtedy wybraliśmy sie do innej weterynarii w której jak sie okazało pozniej trafna diagnoze postawili na pierwszej wizycie! Kazdemu komu zalezy na zdrowiu swojego pupila odradzam wizytę w tym miejscu.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Wrona

, opublikowano ponad 16 lata temu

Sunie, którą oddałam do sterylizacji po niecałej dobie zdechła z niewiadomych przyczyn. Klinika wogóle nie poczuwa się do winy, straciłam ukochanego przyjaciela i nie tylko. Nikomu nie polecam tej "kliniki" !!!!!!!! zero współczucia i jakiegokolwiek zainteresowania
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Czy Znasz Klinika Weterynaryjna Braci Mniejszych? Napisz opinię!

Podziel się swoim doświadczeniem z innymi