Jan Tucholka , opublikowano ponad 10 lata temu
Według tego człowieka, to auto jest gotowe do kompletnego lakierowania ( Zdjęcia: http://www.fotosik.pl/u/jantucholka/album/2392764 ). Myślę że zdjęcia mówią same za siebie... Robota miała zająć 6 tygodni, jednak po około 18 tygodniach zwodzenia nas i okłamywania auto wyjechało z tego pseudo warsztatu na lawecie. Tak wygląda to czego można oczekiwać od tego człowieka za 7 tysięcy złotych. Oryginalnie w tej cenie w aucie miały być wymienione wszystkie skorodowane elementy karoserii i miało być na nowo polakierowane. Jak się okazuje łatanie dziur silikonem i spawanie progow na jeden dotyk w kilku miejscach jest u tego człowieka normą. Tak samo jak stwierdzenie że auto jest gotowe do lakierowania kiedy widać gołym okiem dziury w metalu w okolicy mocowania amortyzatora. Omijajcie go szerokim łukiem. Sprawa trafi do sądu, w międzyczasie pan Ryszard nie ma w sobie wystarczająco odwagi żeby odebrac pismo reklamacyjne od kuriera. Zero profesjonalizmu, umiejętności i honoru.