Opinie Konieczniak Aleksandra, lek. wet. Lecznica dla zwierząt

Opinie

, opublikowano ponad 10 lata temu

Bardzo nie polecam, omijac z daleka. Moj zwierzak (piesek) nacierpial sie duzo za duzo, przez "leczenie" w tej lecznicy, az w koncu odszedl- w strasznych cierpieniach...
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Nie polecam, ceny z kosmosu nie adekwatne do leczenia, pies nie czul się coraz to lepiej tylko było z dnia na dzień źle, dużo badań a i tak było wróżenie z fusów.


, opublikowano ponad 11 lata temu

to nie lekarz weterynarii!!!!!!zamiast wyleczyc mi psa wymysla ciagle cos nowego a piesek dalej chory zadnej poprawy wydalismy kupe kasy...Ta Pani nie naddaje sie na lekarza weterynarii!I NIE JESTEM PIERWSZA OSOBA KTORA MOWI TO SAMO I ZAPEWNE NIE OSTATNIA!!!!!!!!!! NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 11 lata temu

Polecam!!! Bardzo dobra lecznica... P. Doktor to wspaniała osoba, która ma niesamowite podejście do zwierząt! Wyleczyła mojego kotka.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 11 lata temu

Ja nie polecam i nie chce mi się o tym wszystkim już pisać,własnie przed chwilą zdechła mi kotka leczona w tym gabinecie i co najgorsze rok temu była ta sama sytuacja tez mi zdechła kotka tam leczona.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

UCIEKAJCIE ZE SWOIMI PUPILAMI!!!!

, opublikowano ponad 12 lata temu

Witam! Unikajcie jak ognia Lecznicy dla zwierząt u Pani K. w Raciborzu...Jeśli chcecie,żeby Wasz pupil przeżył... Mój piesek yorkshe terier złamał łapkę i leczyłam go u Pani K. 5 miesięcy, Pani K. przemiła dla zwierzaka ale to nie wszytko, mój pupil miał nóżkę w gipsie-usztywniaczu przez 5 miesięcy i jeden zabieg, Pani K. twierdziła, że wszytko jest w porządku, co wizyta dawała mu antybiotyki w zastrzykach, co chwilę prześwietlenia i co drugi dzień jeździłam z moim pieskiem do kontroli na której w ogóle Pani "weterynarz" nie sprawdzała i nie zmieniała opatrunku-przypominam przez 5 miesięcy...w końcu pojechałam z moim pieskiem do innej kliniki wyleczyli mojego pupila i mój kochany psiak stanął na łapy, niestety czeka go jeszcze długa rehabilitacja łapki, ponieważ Pani K. tak doprowadziła jego łapkę, trzymając 5 miesięcy w gipsie-usztywniaczu twierdząc,że wszytko jest ok i zwierzak będzie chodził... Później co się okazało- mój psiaczek miał już martwicę części kości oraz infekcję, co było spowodowane nie używaniem przez 5 miesięcy tej łapki... Więc piszę tutaj żebyście nie popełnili tego błędu co ja, żeby żaden piesek już tak nie cierpiał jak mój - u Pani K.!! Pani K. w ogóle się nie zna na ortopedii, szkoda, że tego nie wiedziałam, bo mój piesek nie wycierpiałby tyle....Chciałam jeszcze powiedzieć, że Lecznica Pani K. nie należy do tanich usług-przeleczyłam tam kupe kasy...naprawdę...i to wszytko było NA NIC...Mój psiak był w gorszym stanie niż go przywiozłam do Pani K.....i ile musiał wycierpieć....Pozdrawiam!!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Kot

, opublikowano ponad 12 lata temu

Nie wysyłajcie tam swoich pupili, jeśli chcecie aby przeżyły. Pani weterynarz jest baaardzo miła, i wie jak się zająć zwierzakiem. Nic bardziej mylnego! Wyciągają kase, a zwierzaki dalej są chore, a nawet mogą zdechnąć :/ Mój kot miał złamaną nogę i przez ponad miesiąc miał nogę w gipsie. Pani weterynarz nie chciała zdjąć gipsu i jeszcze odwlekała z tym. Wyciągała pieniądze twierdząc, że kot potrzebuje czasu, zastrzyków i prześwietleń. Nazbierało się wiele wizyt za które trzeba było zapłacić. Poszłam do innego weterynarza i przeraził się, że kot ma tak długo gips. Powiedział, że może mu zacząć gnić nóżka :( W całym Raciborzu mówi się o tej klinice, niestety niegatywnie
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Polecam

, opublikowano ponad 13 lata temu

Pani Ola wyleczyła mojego psa z poważnej choroby. P O L E C A M
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Lecznica

, opublikowano ponad 13 lata temu

Witam Napiszę Krótko i wprost Jeździłem po różnych weterynarzach i jeździłem na różne wystawy i konkursy i zawody. Rozmawiałem z wieloma ludźmi w branży. fachowcy złego słowa nie powiedzieli nie spojrzeli się glupio nie zdziwili gdy o tą lecznicę Tej pani pytałe pytałem. Przykro mi czytać krzywdzące opinie Krzysztofa Z i pani wcześniej o kocie piszącej i szczerze? NIE WIERZE. JEDYNE CO MOGĘ POWIEDZIEĆ TO TYLKO JEDNO SŁOWO P O L E C A M
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Klakier i Pchełka to moje dwa kociaki. Były bardzo chore. Pchełka miała koci katar, a Klakier zapalenie gardła, koci katar i strasznie wysoką gorączkę. Dużo osób mówiło że to już po kociakach, że mam je uspać. Ale Pani doktor je wyleczyła. Śmigają jak nowe! Leczyły się dosyć długo i byłam z nimi co drugi dzień na zastrzykach. Pomimo tylu zastrzyków, tabletek, maści i różnych specyfików, cena końcowa leczenia nie była wcale wysoka. Pani doktor przemiła i zawsze uśmiechnięta. POLECAM gorąco wszystkim!!!! Jeśli będzie potrzeba to na pewno wrócę.


Pies i kot

, opublikowano ponad 13 lata temu

Tyle na prawdę ludzkiego podejśćia miłości do tego co się robi jeszcze nawet u ludzkich lekarzy nie widziałem.Jestem pełen podziwu dla profesjonalizmu mojego marcinka kota już nie młodego odratowali właśnie tutaj nikł w oczach prawie nic nie jadł podali kroplówki . Nie jestem fachowcem nie wiem nie pamiętam jak to się nazywało ale kot dzisiaj je prawie jak młody.Polecam pytałem w innych lecznicach proponowali tylko uśpienie. Jestem pełen podziwu. Także kilka miesięcy temu około godziny walczyli tam o sprawność nogi mojego labradora po wypadku.Udało się , może nie skacze na jednej nodze ale chodzi biega. Polecam tę lecznicę każdemu kogo znam i tylko tam kieruję Państwu też gorąco polecam i tam zapraszam nawet jeśli ktoś nie ma za dużo pieniędzy polecam. 00,00% naciągania na koszta za to uczciwość troska profesjonalizm i raz jeszcze to powtórzę miłość do tego co robią. Szkoda że się przeprowadiłem bo mam dalej ale jęli moje zwierzaki będa potrzebowały pomocy to choćby pciągiem ale pojade właśnie tam.Mają chyba powołanie do tego.Zabolała mnie straszna o Pani która pisała o kocie to chyba nie miało miejsca u Pani Aleksandry Konieczniak w lecznicy bo za ta lecznicę daje sobie palce poucinać u ręce i nogi na prawdę polecam
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

kot

, opublikowano ponad 14 lata temu

Odradzam Wszystkim... Pojechałam z kotem miał coś z sercem, niestety Pani w gabinecie przepisala kroplówki, które nie pomogły a jak sie później okazało tylko pogorszyły sytuacje, bo kot był do uśpienia, a tak się tylko męczył. No i oczywiście koszta jakie ponioslam za "potrzebne kroplówki".... NIE POLECAM!!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Opinia

, opublikowano ponad 14 lata temu

Zdecydowanie odradzam! Mój kot był leczony na zapalenie spojówek podczas kiedy miał zaawansowane entropium, zapłaciłem dużo pieniędzy za antybiotyki a tymczasem mój kot prawie oślepł. Jezeli możecie wybierzcie inny gabinet weterynaryjny. Pozdrawiam Krzysztof.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Czy Znasz Konieczniak Aleksandra, lek. wet. Lecznica dla zwierząt? Napisz opinię!

Podziel się swoim doświadczeniem z innymi