obsługa klienta
ElBieniek , opublikowano ponad 15 lata temu
Zostałam okłamana kilkakrotnie w ciagu 2 godzin w pizzerii OLIMP w Kowalach (Gdańsk). 1) zamawiajac pizzę osobiście obiecano realizację za pól godziny (zamówienie złożyłam o 18.30).
2) po godzinie (19.30) od złożenia zamówienia zadzwoniła moja córka i okłamano ją, że własnie wyjechał dostawca. Uwierzyła i uspokoiła dwóch małych synków, że kolacja zaraz będzie (czekaliśmy na nią na działce)
3)po pół godzinie (20.00)zadzwoniłam ponownie ja i usłyszałam (głos w tle, chyba szefa), że własnie wyjechał dostawca a na moje oburzenie usłyszałam, że on zabiera zamówienie na 20 minut dostawy i nie wiedzą gdzie jest w tej chwili. Obiecano mi, że za chwilę oddzwonią jak zlokalizują gdzie jest.
4) po 20 minutach nikt nie oddzwonił więc dzwoniłam jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz i tak długo czekałam na odebranie telefonu aż centrala automatycznie rozłączała mnie sama. Była godzina 20.30, telefonu nikt nie odbierał.
5)Było za późno na jedzenie pizzy wiec wsiadłam do samochodu i z działki wracajac do domu wstąpiłam do pizzerii. W czasie jazdy zadzwonił do mnie dostawca, że nie wie gdzie dostarczyć towar. Podziękowałam za taką usługę, dzieci prawie zasnęły w samochodzie (7 i 5 lat - bardzo czekały na swoją pizzę). Dojechałam do pizzerii (2 minuty jazdy) klientów nie było, wiec zapytałam panią czemu nie odbierała telefonów, i zostałam okłamana po raz kolejny słysząc, że odbiera wszystkie telefony i, że własnie sam szef wyjechał, żeby zawieźć mi pizzę.
Poprosiłam o zwrot pieniedzy, bo usługa nie została wykonana. Straciłam tylko czas i zdrowie bo bezczelnie okłamywała mnie obsługa i sam szef. Czuła bym sie lepiej, gdybym usłyszała, że zapomniano o moim zamówieniu - bo raczej tak to wygladało, ale nie, woleli udawać, że wszystko jest w porządku.
Na szczęście są inne pizzerie, w których dotrzymuje się słowa i mówi sie klientowi prawdę a nie tak chydnie jak w Olimpie.