Andrzej Mig , opublikowano ponad 2 lata temu
Awaria układu chłodzenia na wylocie z Autostrady A1 w kierunku Gdańska. Dojazd lawety 4,5h. Naprawa zaproponowana przez firmę "Dankowski Pomoc Drogowa": 1. Wymiana elementu rozszczelnionego w efekcie przegrzania układu chłodzenia, 2. Wymiana oleju; 3. Polerowanie lamp przednich. Cena całkowita naprawy razem z holowaniem: 1176 PLN. Firma nie wystawiła rachunku za usługę pomimo kilkukrotnej wyraźnej prośby. Próba powrotu autostradą A1 zakończyła się tym samym błędem układu chłodzenia. Diagnoza postawiona przez mechanika samochodowego z innej firmy: Uszkodzony wentylator, przepalony bezpiecznik. Błąd prosty do odczytania przez złącze diagnostyczne. Podsumowując: naprawiono skutek awarii a nie przyczynę. Auto nie zostało skutecznie naprawione. Telefon z próbą wyjaśnienia co firma "Dankowski Pomoc Drogowa" tak naprawdę naprawiła w aucie zakończyła się stwierdzeniem "auto jest stare" i zakończeniem połączenia. Dalsze oględziny "napraw" wykonanych przez firmę "Dankowski Pomoc Drogowa" po powrocie do domu wykazały uszkodzenie gwintu korka oleju. Cały spód miski olejowej został zaklejony jakimś klejem metalicznym, żeby nie ciekło - zdjęcie poniżej. Filtr oleju też źle wkręcony i również sączył się z niego olej.
Poniżej moja odpowiedź na wpisy właściciela firmy:
1. Tak jestem mężem właścicielki auta, który zna się lepiej na motoryzacji niż kobieta, którą oszukaliście i oddaliście wciąż uszkodzone auto kasując absurdalnie wysoką kwotę i oddając wciąż nie działające auto. Jeśli to dla Pana przeszkoda, to mogę do rozmowy z Panem poprosić mechanika, który na bieżąco od kilku lat zajmuje się naprawami tego auta.
2. Oczernianie szanowny Panie to jest pisanie nieprawdy. A ja opisałem faktyczną sytuację jaka zaistniała w kontakcie z Pana firmą. To jest zwyczajna ocena nieprofesjonalnej i bandyckiej cenowo usługi holowania i "naprawy" auta. Jeżeli znajdę jeszcze jakiś portal na którym Pana firma się reklamuje niezwłocznie opiszę zaistniałą sytuację,
3. Pana firma jest w odległości 100 km od wyjazdu z autostrady A1 ? Jak nie patrzę na mapę to wychodzi max 25 km
4. To Pan się rozłączył nie chcąc rozmawiać o naprawie stwierdzając, że po pierwsze to stare auto a po drugie nie Pan je naprawiał. Typowe zachowanie Janusza motoryzacji - gwarancja do bramy a potem się nie znamy.
5. Moja żona czeka cały czas na rachunek za wykonaną usługę. Jeżeli chce Pan kontynuować spór to proszę wystawić takowy. Bez tego wypadało by zacząć raczej od poinformowaniu Urzędu Skarbowego ?