Inwestor , opublikowano ponad 2 lata temu
"Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy"... Jedno wielkie ROZCZAROWANIE. Jedna gwiazdka to i tak za dużo. Zlecenie - kapitalny remont mieszkania. Obietnice: jakość, kompetencje, terminowość, kwalifikacje, sztuka budowlana itp. Efekt: jakość - w przypadku tej firmy zapomnij o jakości. Kompetencje - przerosły wszystkich. Terminowość - poza terminem, obce jest hasło "pracuj efektywnie" (i rzetelnie). Kwalifikacje - za dobrymi kwalifikacjami idzie dobra jakość, więc bez komentarza. Sztuka budowlana - 99% do poprawki (ale każda poprawka w ich wykonaniu to gorszy efekt). Jeśli chcesz mieć JAKOŚĆ zdecydowanie nie polecam, a wręcz UCIEKAJ. Jeśli efekt POZAGATUNKOWY ci nie straszny, bierz i... PŁAĆ. Wycena - bardzo zawyżona w stosunku do jakości wykonanego zlecenia. Estetyka - pojęcie nieznane pracownikom firmy. Odpowiedzialność za powierzoną inwestycję - również. Zabezpieczenie elementów nie podlegających remontowi - żadne. Bezwzględnie konieczna na koniec porządna firma sprzątająca (jeśli jeszcze Cię stać), nie bojąca się wyzwań. Nie potrafią nic zrobić porządnie, poprawnie, zgodnie ze sztuką budowlaną - elektryki, instalacji wodno-kanalizacyjnej, wylewek samopoziomujących, wylewki na balkonie z równym spadkiem - tak, aby nie tworzyły się kałuże, położyć równo płytek czy fug, wypełnić przestrzenie fugami, a nawet rozrobić fugę o właściwej konsystencji aby równomiernie wypełnić przestrzenie bez dziur, ubytków, etc. Mogę wyliczać dalej... Dysponuję zdjęciami, filmikami i jeszcze mogę udostępnić mieszkanie do obejrzenia.