Opinie Stajnia Wiki
Opinie
Ver Tuxus Onlixfan , opublikowano ponad 10 lata temu
Cel Sperve Riklorto , opublikowano ponad 11 lata temu
ml , opublikowano ponad 14 lata temu
Pozytywne opinie moga pojawiac sie ale tylko od osob, ktore nie maja bladego pojecia o dobrym osrodku jezdzieckim. Moja siostrzenica chciala strasznie nauczyc sie jazdy konnej a ze tam akurat blisko...zaprosila mnie na zwiad. No fajnie to tam nie jest. Podpieranie sie argumentem ze konie maja codziennie sprzatane w boksach to szczyt niewiedzy! Jak ma sie dobrze czuc kon po kilku godz. pracy kiedy musi lezec na betonie ledwie zakryty warstwa slomy? To zwierze wazy okolo 400-600kg i powinno miec tzw. materac z ktorego zmienia sie wierzchnia warstwe raz na tydz. a raz na miesiac(latem) wybiera sie wszystko. Zima zostawia sie dajacy cieplo gnoj az do wiosny. Konie sa zmeczone, ledwie sie ruszaja, sa otepiale, ale najgorsze bylo to ze nie zdejmowano z nich siodel nawet na 10min miedzy jazdami! Tylko nastepny prosze! "Zaawansowani" nie potrafili ani dobrze wyczyscic swojego konia ani tym bardziej poprawnie go osiodlac! i to ma byc nauka jazdy konnej? jazda konna to nie tylko siedzenia na konskim grzbiecie ale przede wszytskim ciezka praca przy koniu! O tym ze konie sa chude i niedozywione kraza juz legendy , sporo osob zabralo swoje konie do innych stajni i fama sie niesie.....Wlascicielom proponuje przekwalifikowanie sie na wycieczki piesze, rowerowe, qadami....Zwierze nie jest rzacza i nie mozna go uzyc a potem odstawic jak samochod! Mam ndz. ze troche krytyki pomoze stajni wyjsc na prosta.....bo nie o zla opinie tu chodzi ale o wyciagniecie wnioskow ! Pozdrawiam.
Nieważne , opublikowano ponad 13 lata temu
Inspektor A.K , opublikowano ponad 14 lata temu
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
Jeździłam w tej stajni przez kilka miesięcy. Pani Małgorzata jest osobą o wyjątkowo niemiłej aparycji. Potrafi tylko krzyczeć,wydawać nie do końca jasne polecenia, a jak się nie zrozumie o co jej chodziło to będzie się na nas pruła, aż uszy puchną (niecenzuralne słowa też padają w naszym kierunku) i nie ma szans by spokojnie nam coś wytłumaczyła. Dodatkowo kompletnie nie pilnuje bezpieczeństwa na jeździe. Wystarczy, że będziesz na jeździe, na której będą jej pupilki i mogą cię bez żadnych konsekwencji taranować, a jak jej mniej lubiany uczeń coś pomyli to będzie się na całe gardło darła na biedaka. Na pewno nauczymy się tu odporności na stres,ale nie liczyłabym na to,iż nauczymy się tu dobrze jeździć. A już nie wspomnę o koleżkach, którzy potrafią pić sobie piwko przy ujeżdżalni a następnie wsiadać na konie i jeździć( pełen profesjonalizm). Dla mnie to miejsce to strata naszego czasu i pieniędzy. Jest dużo lepszych stajni gdzie komuś będzie zależało byśmy w miłej atmosferze się uczyli, odkrywali swoją pasję i pełni optymizmu jechali na kolejne zajęcia.