Opinie StatisticLand Tomasz Kajzer
Opinie
Agnieszka , opublikowano ponad 3 lata temu
Janek , opublikowano ponad 3 lata temu
Patrycja , opublikowano ponad 3 lata temu
Piorek , opublikowano ponad 3 lata temu
Paulina , opublikowano ponad 3 lata temu
Adrian , opublikowano ponad 3 lata temu
Paweł , opublikowano ponad 3 lata temu
Karolina , opublikowano ponad 3 lata temu
Nie polecam , opublikowano ponad 4 lata temu
Noscar Kobus Lusdras , opublikowano ponad 10 lata temu
Ete Scares Lesrax , opublikowano ponad 10 lata temu
Maxhel Spermu Cytux , opublikowano ponad 10 lata temu
Exo Sotan Dodeda , opublikowano ponad 10 lata temu
Ven Beltes Xusronre , opublikowano ponad 10 lata temu
Robtom Linfa Orva , opublikowano ponad 10 lata temu
Przyznaję się, że zaniedbałem Panią. Są to sytuacje rzadkie ale zdarzają się. Polemizowałbym co do czasu, ale to nie jest teraz takie istotne. Przerabiamy masę materiału, ucieka nam czasami przez palce jakość usług w obszarze terminowości. Z upływem czasu stajemy się dokładani, aby prace były iście autorskie. Fakt zaniedbujemy terminowość, ale pracujemy nad zarządzaniem czasem. Przyjmuje uwagę konstruktywnie, należało mi się. Dla mnie takie komentarze są motywacją do działania. Pomagam masie osób, lwia cześć do mnie wraca. Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji. Będziemy lepsi, dużo zrobiliśmy, sporo przed nami, szczególnie jeśli chodzi o zachowanie terminowości.
Onbix Lusfus Dezex , opublikowano ponad 10 lata temu
Ciekawy jestem skąd takie wnioski? Wszystkie prace są oceniane wysoko, jeśli ktoś ma uwagi to poprawiamy, nie ma pracy idealnej. Są promotorzy mniej bądź bardziej wymagający. Jeśli jednak praca nie została zaliczona, to zwracamy środki, nie było takiego zgłoszenia. Wiec pytam się skąd ten duch się pojawił. Między innymi to się nazywa "brudny marketing".
Przykro nam że pojawia się praca która nie zostanie zaliczona. Piszemy tego co nie miara. Profesor poprawia drugiego profesora i czy to świadczy o tym że ten drugi jest słaby merytorycznie? Jakość naszych prac poprawia się ustawicznie, siłą rzeczy lata doświadczenia robią swoje, fakt potknięcie to rzecz ludzka. W każdym razie dziękuje za uwagi. Aby następne były konstruktywne.
Ja również mam ten problem, praca okazała się plagiatem, została absolutnie odrzucona, na szczęście tylko przez promotora, który wykazał się wyrozumiałością, bo inaczej by mnie ze studiów wyrzucili. Niestety w kwestii zwrócenia środków, nie mam takiego szczęścia jak pozostali, gdyż Pan Tomasz nie ma zamiaru oddać mi pieniędzy. Stwierdził, że mam problemy emocjonalne, a ze swojej strony problemu nie widzi. Nie wspominając o terminowości. Zastanawiam się nad droga sądową, gdyż za taką nierzetelność i oszustwo powinno się ponieść konsekwencje.
Hor Gaxon Robgitno , opublikowano ponad 12 lata temu
Teraz dopiero dostrzegłem taki fatalny komentarz. Współpracuje z polonistkami (a jest ich 3) od dawien dawna i nic się nie zmieniło do dnia dzisiejszego. Więc nie wiem kto pisze takie bzdury. Łatwo jest kogoś obrzucić błotem. To jest "duch" nieuczciwej konkurencji, walka z nimi to jak walka z wiatrakami.
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
Przyznaję się, że zaniedbałem Panią. Są to sytuacje rzadkie ale zdarzają się. Polemizowałbym co do czasu, ale to nie jest teraz takie istotne. Przerabiamy masę materiału, ucieka nam czasami przez palce jakość usług w obszarze terminowości. Z upływem czasu stajemy się dokładani, aby prace były iście autorskie. Fakt zaniedbujemy terminowość, ale pracujemy nad zarządzaniem czasem. Przyjmuje uwagę konstruktywnie, należało mi się. Dla mnie takie komentarze są motywacją do działania. Pomagam masie osób, lwia cześć do mnie wraca. Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji. Będziemy lepsi, dużo zrobiliśmy, sporo przed nami, szczególnie jeśli chodzi o zachowanie terminowości.