Konrad Manad , opublikowano ponad 10 lata temu
TRAGEDIA! Oddałem karabinek w którym miałem do nastawienia lunetę. Luneta "nastawiona" na miejscu w 10 min, zapłaciłem 100 zł. Jak wróciłem z tym do domu i oddałem kilka strzałów z ok 30m to myślałem, że mnie szlak trafi... Nawet nie mogłem trafić w tarczę. Jeszcze tego samego dnia przyjechał do mnie kolega, który jeździ na zawody strzeleckie i aż się popłakał ze śmiechu jak zobaczył tak "wspaniale" ustawioną lunetę przez profesjonalnego rusznikarza. Natomiast mi do śmiechu nie było :/. Na szczęści kolega nastawił lunetę w ok 25 min strzelając po kilka razy z różnych odległości i to za darmo. Teraz jest idealnie. Odradzam więc wszystkim firmę TOP GUN w Warszawie, bo to totalni partacze!
Nie wiem jak im idzie z naprawianiem broni, ale z ustawieniami broni i optyki (czyli rzeczy podstawowych) to jest jakieś totalne nie porozumienie.