Kox Nashu Tolax , opublikowano ponad 9 lata temu
Zakupione "markowe" obuwie niestety po 8-9 miesiącach zaczęło się przecierać w palcach i nie wiadomo kiedy pojawiło się małe pęknięcie. Z chwilą zauważenia wady natychmiast zgłosiłam reklamację, niestety została ona odrzucona. Firma stwierdziła że jest to uszkodzenie mechaniczne. Reklamacja została definitywnie zakończona. Zostałam z pękniętym bublem, bez butów. Obiecałam sobie że napiszę opinię, gdyż warto informować innych o sposobie postępowania z klientem, i nie piszę tej opinii pod wpływem emocji, od reklamacji minęło sporo czasu, obiecałam i obietnice spełniam. Miła atmosfera jest tylko wtedy gdy zostawia się pieniądze i wychodzi, gorzej jest z powrotami. Bublowate obuwie już dawno wyrzuciłam do śmieci, a kosztowało mnie ono ok. 300 zł i miało 2-letnią gwarancję. Tak są załatwiane reklamacje. Firma pisze że w sprzedaży posiada markowe obuwie (?) mam wątpliwości, za to jestem pewna że już nigdy nie wejdę do tego sklepu, nie skorzystam z zakupów i nikomu NIE POLECAM ( sklep stacjonarny Łódź Pojezierska/ Tesco) .
Ja też kupiłem buty w tej firmie i siódmy raz reklamuje i za każdym razem otrzymuję odpowiedz , że naprawa została wykonana zgodnie z procedurą i co z tego skoro po miesiącu użytkowania psują się w tym samym miejscu