Opinie Wigor. Zakład opiekuńczo - leczniczy
Opinie
Piotr , 27 kwietnia 2026
Jestem zadowolony, że polecono mi placówkę wigor. Widać, że jest to miejsce w którym persolnelowi zależy na przywróceniu zdrowia.
Niemczycki , 25 marca 2026
Jeżeli szukacie bezpiecznego miejsca dla ciężko chorego bliskiego, to z czystym sumieniem polecam Wigor w Legionowie. To profesjonalna placówka medyczna, w której pacjent nie jest tylko numerkiem w systemie. Konkretna, porządna opieka!
Tomasz , 05 stycznia 2026
Serdecznie mogę z czystym sumieniem polecić palcówki Wigor. Są tam oczywiste rzeczy jak sprzęt fachowy, ale ZAUFANIE to waluta, która jest dziś bezcenna. A tutaj tego doświadczyliśmy. Bez dwóch zdań.
Kupny , 08 grudnia 2025
Jestem wdzięczny za okazaną pomoc, całemu personelowi medycznemu Wigor. Nasza wspaniała babcia, była w kontynuacji leczenia poszpitalnego, później niestety w hospicjum... Był to trudny czas bardzo! Jednak z perspektywy kilku miesięcy widzę jak tam pracują i jak się zajmują.
Janinka , 03 listopada 2025
Dobre to miejsce i można spokojnie i z czystym sercem zostawić bliskiego. Tak było u nas. Bardzo się obawialiśmy hospicjum ,ale okazało się że nie potrzebnie. Dziadko, miał tutaj czego potrzebował w tym trudnym i bolesnym czasie. Dziękujemy!
Grażyna Niewiadomska , 20 października 2025
Jako osoba, które bezpośrenio opiekowała się starszymi osobami kiedyś a dziś mająca takiego tate, mogę powiedzieć tylko tyle. Wiedzą tutaj w Wigorze jak się dobrze zaopiekować chorym i cierpiącym.
Niemira Andrze , 13 października 2025
Jako osoba mająca doświadczenie w opiece medycznej, z pełnym przekonaniem mogę potwierdzić wysoki poziom świadczeń w tym hospicjum. Zespół pielęgniarski oraz lekarze prezentują bardzo dobre przygotowanie zawodowe w zakresie leczenia objawowego, kontroli bólu i opieki paliatywnej. Szczególnie doceniam prawidłową dokumentację medyczną, zachowanie zasad aseptyki i właściwe prowadzenie terapii farmakologicznej. Hospicjum działa zgodnie ze standardami NFZ i z poszanowaniem etyki zawodowej.
Marek Majowy , 29 września 2025
Czytałam komentarze o rzekomych trudnościach z odwiedzinami, ale w naszym przypadku nigdy nie było z tym problemu. Przyjeżdżałam regularnie, mama była spokojna. Widać było, że ktoś naprawdę dba o jej godność mimo ciężkiej choroby.
Rozważaliśmy jeszcze kilka innych ośrodków w okolicach Warszawy, ale żaden nie wzbudził takiego zaufania i opinii w sieci. Tutaj wszystko było okej, posiłki o stałych porach i wsparcie rehabilitantów. Polecam.
Jędrzejkowski , 09 lipca 2025
Nie jest to miejsce marzeń, ale patrząc na nfzet - to jest bardzo dobrze.
Piotr , 23 maja 2025
Z całego serca polecam Dom Opieki Wigor Legionowo. W najtrudniejszym dla nas czasie otrzymaliśmy ogromne wsparcie, profesjonalną opiekę i wyjątkową empatię ze strony personelu. Dzięki troskliwości, cierpliwości i zaangażowaniu całego zespołu, nasz bliski mógł spędzić ostatnie chwile życia w komforcie i godności. Jesteśmy wdzięczni za ciepłą atmosferę, szczerą życzliwość oraz niezwykle indywidualne podejście. To miejsce, w którym człowiek czuje się szanowany i kochany do samego końca.
Emilia , opublikowano ponad 2 lata temu
W hospicjum na Kozietulskiego 13A smród zwala z nóg prawie od samego progu. W pokojach ciasno, łóżko przy łóżku. Zero prywatności i możliwości rozmowy z pacjentem komunikatywnym, ale niechodzącym. Nawet usiąść nie ma gdzie. Pacjenci niesamodzielni leżą w brudnych pampersach i nikt się nie spieszy z ich wymianą. W takich warunkach podawany jest pensjonariuszom ciepły domowy obiadek. Wszystko to razem do kupy robi wrażenie gorzej niż żałosne.
Dom opieki Wigor, bardzo złe doświadczenie mojego brata.Po amputacji nogi prosto ze szpitala trafił do Wigoru. Smród i brud.Zepsuta winda, bardzo wąskie korytarze i cztery łóżka w małym pomieszczeniu.Dał radę przetrwać cztery dni. Teraz nie chcą oddać sześciotygodniowego skierowania na rehabilitacje.Prezes był umówiony ze mną na spotkanie ale nie przyszedł (nie uprzedził mnie), prezes nie odpowiada na e-maile.Mam poczucie bezradności. Prowadzący ten biznes zachowują się bardzo arogancko.
Nie polecam.
Joanna
Monika córka pacjenta
więcej niż 6 miesięcy temu
Bardzo proszę o kontakt, szukam osób pokrzywdzonych, zaniedbanych podczas pobytu w ośrodku Wigor [email protected]
Jakiś czas temu miałem okazję odwiedzić bliską mi osobę na Kozietulskiego 9. Wchodząc do środka, natknąłem się na Panią z recepcji, czekałem około 10 minut, aż skończy krzyczeć na kogoś po drugiej stronie telefonu. Zdziwiłem się bardzo, Pani Ewa, bo tak się do niej zwracano, była bardzo nieuprzejma, krzyczała na mnie, bo nie wiedziałem, że muszę się wpisać do księgi, kto zatrudnia tu takich ludzi? Zapach tego miejsca powoduje odruch wymiotny. Bliska mi osoba, wygląda źle, jest cicha i zrezygnowana, apatyczna, bardzo schudła. Rodzina nie jest w stanie zapewnić jej opieki. Ciężko się patrzy na człowieka, gdy marnieje z dnia na dzień. Jeżeli trafi w to miejsce, ktoś z waszej rodziny, odwiedzajcie, go jak najczęściej.
Pacjent , opublikowano ponad 4 lata temu
Nie polecam.
W ośrodku jest wiele nieprawidłowości zarówno tych leczniczych jak i brak dostosowania warunków dla osób niepełnosprawnych.
Joanka , opublikowano ponad 5 lata temu
Byłam dzisiaj. Chciałam odwiedzić swoją podopieczna którą zajmowałam się 3 lata ona jest obecnie w ciężkim stanie już sama nie oddycha i niepozwolil mi się z nią pożegnać zobaczyć nawet 5minut. Jest mi bardzo przykro. Są tam ludzie zimni i bez serca. Nie polecam
Józef , opublikowano ponad 7 lata temu
Szczerze Polecam wszystkim Obecnym Znajomym.
Ewa , opublikowano ponad 8 lata temu
Byłam na rehabilitacji ogólnoustrojowej przez 6 tygodni po operacji biodra. Całkowicie zależna od innych,leżąca i z dużym bólem...Dzięki wspaniałej opiece i doskonale zaplanowanej rehabilitacji przez zespół lekarzy specjalistów odzyskałam samodzielność. Cały sztab rehabilitantek nie ma sobie równych...pełen profesjonalizm i ogromne doświadczenie personelu doprowadziło do mojego powrotu do sprawności,czego nie spodziewałam się w tak szybkim czasie. Chylę czoło i dziękuję dziękuję i jeszcze raz dziękuję...
Odwodnili i wyglodzili dziadka
ZZ , opublikowano ponad 12 lata temu
Wigor to umieralnia a nie dom opieki i powinni się tym zająć NFZ i prokurator. Moj dziadek był tak niecałe półtora roku i zrobili z niego praktycznie warzywo a trafil tam pełen energii, chodzacy przy lasce lub z niewielka pomocą, dobrze wygladajacy. Dziś leży w szpitalu i walczy o życie bo jest odwodniony, niedozywiony i ma infekcję. Strasznie schudl, nie chodzi i praktycznie nie mowi. Wszystko dzięki "wspaniałej"wspaniałej"opiece w wigorze i "troskliwej"pani dyrektor S. dla której liczą się tylko pieniadze. Zero zainteresowania pacjentami. PROBA KONTAKTU z nią kończy się na nieodbieraniu telefonu, wyłączaniu go, "ucieczka" pod pretekstem ważnych spraw lub kryciu przez pracowników. Tragedia.
Czy Znasz Wigor. Zakład opiekuńczo - leczniczy? Napisz opinię!
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
Totalny brak opieki nad pacjentem Proszę o kontakt telefoniczny 571210910 E mail [email protected]