Alufelgi
Oszukany i rozczarowany , opublikowano ponad 14 lata temu
Moje doświadczenie z firmą Wulmarex jest bardzo negatywne. Zakupiłem w sklepie internetowym nowe alufelgi marki Tomason, które okazały się krzywe !!! Po odebraniu od kuriera i przywiezieniu ich do porządnego zakładu wulkanizacyjnego (PNEUHAGE) w celu ich założenia, okazało się, że 3 z 4 felg są pokrzywione do tego stopnia, że absolutnie nie nadają się do użytku (ostatnia również była krzywa, ale nie aż tak bardzo jak pozostałe). Tego samego dnia odwiozłem sprzedawcy towar i zażądałem zwrotu pieniędzy. Przedstawiciel sklepu najpierw zapewnił, że jak wróci właściciel to zwróci mi pieniądze. Po powrocie zaczął kręcić i mówić, że felgi są używane i nie wie czy reklamacja będzie uznana. Sprzedawca nie poczuwa się do zwrotu pieniędzy za wadliwy towar, twierdząc, że felgi po ich nabyciu były używane i zostały pokrzywione przeze mnie - chciałbym podkreślić, że od momentu otrzymania przesyłki z felgami do zwrotu ich sprzedawcy nie minęło nawet 48 godzin!!! A felgi nie zostały nawet założone na samochód. Ostatecznie jestem zmuszony skierować sprawę do sądu - radzę takich ludzi omijać szerokim łukiem.
Droga klientko to faktycznie jakieś nieporozumienie. Machałem rękoma nie dlatego, że nie chciałem Państwa obsłużyć tylko sądziłem, że Pan trzymający telefon w ręce, stojący za ogrodzeniem chce mi go sprzedać. Byłem bardzo zajęty i odpowiedziałem przecząco. Po pewnym czasie sprawa się wyjaśniła i zorientowałem się, że klient jest umówiony na godzinę. Skąd miałem wiedzieć? Klient stał poza terenem firmy, nie potrafił się przedstawić nazwiskiem na które była dokonana rezerwacja na dodatek nie można było w żaden sposób się porozumieć. Do tego stopnia, że przy dokonywaniu płatności kwotę musiałem napisać na kartce Pani znajomy był nadal bardzo zdezorientowany. Sugerowanie, że pobrałem większą kwotę niż przewidziana jest w cenniku jest dużym nadużyciem, gdyż jestem przekonany że nie zapoznaliście się Państwo z nim w trakcie rejestracji. Za niektóre czynności ( felga z czujnikiem TPMS, zabezpieczenia antykradzieżowe itp.) pobierane są niewielki dodatkowe dopłaty. Zapewne pamięta Pani, że przed napisaniem tej opinii dwukrotnie rozmawialiśmy telefonicznie. Zapraszałem Panią do odwiedzenia firmy w celu wyjaśnienia wątpliwości. Dlaczego do tego spotkania nie doszło? Czyżby kwota pobrana za usługę była zgodna z cennikiem? Na koniec prosiłbym nie mylić nieuprzejmości z pośpiechem wynikającym z nadmiaru obowiązków i dużej liczby obsługiwanych klientów jak również przydzielenia przyjacielowi z zagranicy, odwiedzającego nasz kraj przydzielenia stałego opiekuna, przewodnika. Nie dojdzie wówczas do tak kuriozalnych sytuacji nie do uwierzenia.