Organizacja rządowa - Warszawa z godziny otwarcia - strona 5

Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Organizacja rządowa w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 81 - 87 z 87

Inne wyniki z kategorii Organizacja rządowa - Warszawa

Zamknięte

Al. Ujazdowskie 41, 00-540 Warszawa

Organizacja rządowa
Zamknięte

ul. Domaniewska 39 A, 02-672 Warszawa

22 378 31 00
Organizacja rządowa
Zamknięte

Nowy Świat 6/12, 00-496 Warszawa

22 695 36 87
Zamknięte

Nowy Świat 6/12, 00-400 Warszawa

22 583 85 00
Organizacja rządowa
Zamknięte

UL. NOWOGRODZKA 1 /3/5, 00-315 Warszawa

22 661 10 00
Urzędy Podległe i Nadzorowane Przez Ministrów, Urzędy centralne, Urzędy, Administracja polityka, MPIPS, Organizacja rządowa, Administracja i polityka, Urzedy centralne
Zamknięte

WIŚNIOWA 50, 00-567 Warszawa

(22) 640-82-51
Zakłady karne, więziennictwo, Organizacja rządowa, Administracja polityka, WIĘZIENIA, Administracja i polityka, Poprawcze, inspekcja więzień, więzienie, nadzór nad więzieniami, kontrola nad więzieniami
Zamknięte

Ul. Kolejowa 1, 01-217 Warszawa

22 428 24 95
Organizacja rządowa

Lokalne Opinie B2B

Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S". Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności. Z poważaniem Andrzej Warchałowski