Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście, Warszawa z e-mail - strona 3
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 41 - 60 z 213
Wyniki: 41 - 60 z 213
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście Warszawa
Zamknięte
Wilcza 72/8, 00-670 Warszawa
22 609 18 20
Zamknięte
Niepodległości 218, 00-911 Warszawa
261 840 230
Zamknięte
Czerniakowska 159, 00-453 Warszawa
883 337 883
Zamknięte
ul. Juliana Smulikowskiego 6/8, 00-389 Warszawa
22 318 92 98
Zamknięte
plac Trzech Krzyży 10/14, 00-499 Warszawa
22 745 01 00
Zamknięte
ul. Żurawia 6/12, 00-503 Warszawa
500 393 577
Zamknięte
ul. Zajęcza 2B, 00-351 Warszawa
22 324 52 22
Zamknięte
Freta 20/24a, 00-227 Warszawa
506 188 837
Zamknięte
Emilii Plater 47, 00-118 Warszawa
22 622 11 22
Zamknięte
ul. Koszykowa 51A, 00-659 Warszawa
660 741 989
Zamknięte
ul. Nowowiejska 15/19, pok. 46, 00-001 Warszawa
510 687 911
Zamknięte
ul. Warecka 4/6, 00-040 Warszawa
724 737 117
Otwarte
Marszałkowska 37, 00-639 Warszawa
22 825 31 44
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski