Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście, Warszawa z strona www - strona 8
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 141 - 160 z 339
Wyniki: 141 - 160 z 339
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście Warszawa
Otwarte
FRETA 20/24A, 00-227 Warszawa
22 887 05 55
Otwarte
Nowolipki 2A, 00-160 Warszawa
22 241 39 86
Otwarte
Juliana Smulikowskiego 6/8, 00-389 Warszawa
22 318 92 17
Otwarte
Dzielna 7, 00-154 Warszawa
22 831 78 43
Zamknięte
FRETA 20/24A, 00-227 Warszawa
22 827 39 39
Otwarte
ul. Poznańska 21, 00-685 Warszawa
22 840 66 64
Zamknięte
Twarda 6, 00-105 Warszawa
22 620 34 96
Otwarte
Marii Konopnickiej 6, 00-491 Warszawa
91 487 83 32
Otwarte
ul. Konwiktorska 9, 00-216 Warszawa
22 824 08 72
Otwarte
ul. Solec 36a, 00-394 Warszawa
22 625 63 42
Zamknięte
ZARUSKIEGO 12, 00-468 Warszawa
22 621 59 76
Otwarte
Krakowskie Przedmieście 62, 00-322 Warszawa
22 828 18 15
Otwarte
Marszałkowska 7, 00-626 Warszawa
602 869 257
Otwarte
Daniłowiczowska 18, 00-093 Warszawa
507 712 112
Otwarte
HOŻA 66/68, 00-682 Warszawa
22 372 03 72
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski