Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście, Warszawa - strona 13
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 241 - 260 z 377
Wyniki: 241 - 260 z 377
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Śródmieście Warszawa
Zamknięte
Rynek Starego Miasta 20, 00-272 Warszawa
22 831 40 61
Zamknięte
Bracka 25, 00-028 Warszawa
664 040 333
Otwarte
Koszykowa 63, 00-667 Warszawa
607 302 006
Zamknięte
BRACKA 23, 00-028 Warszawa
22 826 90 25
Zamknięte
CHMIELNA 15, 00-021 Warszawa
(22) 827-61-11
Otwarte
Oleandrów 6, 00-629 Warszawa
22 622 02 45
Otwarte
Juliana Bartoszewicza 3/30, 00-337 Warszawa
882 005 033
TRĘBACKA 4, 00-074 Warszawa
22 630 97 55
ALEJE UJAZDOWSKIE 6A, 00-461 Warszawa
(22) 622-39-38
ul. Noakowskiego 10 m. 54, 00-666 Warszawa
506 925 304
ul. Mokotowska 14, 00-561 Warszawa
22 622 69 64
PIĘKNA 64A, 00-672 Warszawa
22 626 86 60
plac Żelaznej Bramy 10, 00-136 Warszawa
22 814 37 78
ul. Świętojerska 5/7, 00-236 Warszawa
22 831 14 41
ul. Szkolna 2/4, 00-930 Warszawa
882 133 153
Kozia 3/5 m 43, 00-070 Warszawa
22 828 82 82
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski