Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail, godziny otwarcia - strona 33
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 641 - 660 z 932
Wyniki: 641 - 660 z 932
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
ul. Szpitalna 5/5, 00-031 Warszawa
601 706 352
Zamknięte
ul. Wybrzeże Gdyńskie 4, 01-531 Warszawa
22 215 89 93
Zamknięte
ul. Marszałkowska 21/25, 00-590 Warszawa
797 866 106
Zamknięte
ul. Merliniego 4, 02-511 Warszawa
22 854 01 30
Zamknięte
ul. Marszałkowska 55/73 l.61, 00-676 Warszawa
512 297 539
Zamknięte
ul. Twarda 6, 00-105 Warszawa
22 652 12 20
Zamknięte
Młynarska 8/12, 01-194 Warszawa
727 484 940
Zamknięte
ul. Hoża 86/410, 00-682 Warszawa
572 932 323
Zamknięte
ul. Żółkiewskiego 35 D, 04-305 Warszawa
22 836 51 66
Zamknięte
ul. Twarda 2, 00-105 Warszawa
22 666 22 46
Zamknięte
ul. Staszica 16, 01-188 Warszawa
505 067 415
Zamknięte
Popiełuszki 17 A/68, 01-595 Warszawa
604 890 640
Zamknięte
Chełmżyńska 180 L, 04-464 Warszawa
22 870 29 78
Zamknięte
Waldorffa 9, 01-494 Warszawa
602 302 561
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski