Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail, godziny otwarcia - strona 9
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 161 - 180 z 932
Wyniki: 161 - 180 z 932
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Otwarte
Widok 16/5, 00-023 Warszawa
22 203 67 67
Zamknięte
ul. Wolska 172, 01-258 Warszawa
22 836 81 82
Otwarte
Jarosława Dąbrowskiego 30, 02-561 Warszawa
663 661 498
Zamknięte
ul. Sosnkowskiego 16/132, 02-495 Warszawa
600 433 533
Zamknięte
ul. Na Uboczu 18, 02-791 Warszawa
22 254 25 43
Otwarte
Jagiellońska 55, 03-301 Warszawa
22 777 73 99
Otwarte
Niska 5, 00-179 Warszawa
602 300 631
Otwarte
Aleje Ujazdowskie 6A, 00-461 Warszawa
22 299 71 27
Otwarte
Piękna 64a, lok 8, 00-672 Warszawa
22 628 08 63
Otwarte
ul. Kowieńska 24, 03-438 Warszawa
660 330 220
Otwarte
ul. Szpitalna 5/20, 00-031 Warszawa
22 627 18 71
Otwarte
Żurawia 43, lok. 122, 00-680 Warszawa
22 730 16 15
Otwarte
Wojciecha Chrzanowskiego 13, 04-392 Warszawa
22 615 52 82
Otwarte
Kawęczyńska 49, 03-775 Warszawa
22 619 44 76
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski