Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail, strona www - strona 12
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 221 - 240 z 1358
Wyniki: 221 - 240 z 1358
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Otwarte
ul. Ursynowska 36/38, 02-605 Warszawa
22 844 83 99
Otwarte
ul. Bobrowiecka 9, 00-728 Warszawa
797 433 051
Otwarte
ul. Jordanowska 12, 04-204 Warszawa
22 858 04 05
Otwarte
Ul. Woronicza 31 lok254, 02-640 Warszawa
604 547 400
Otwarte
UL. CHMIELNA 2 / 31, 00-020 Warszawa
692 411 443
Otwarte
ul. Bagno 2, 00-112 Warszawa
22 654 38 59
Otwarte
Obozowa 62a, 01-426 Warszawa
22 836 23 64
Otwarte
ul. Bukowińska 24A, 02-703 Warszawa
537 561 925
Otwarte
ul. Krakowskie Przedmieście 87/89, 00-079 Warszawa
22 826 31 78
Otwarte
ul. Świętokrzyska 14A/230, 00-050 Warszawa
22 826 86 34
Otwarte
ul. Narbutta 49/51, 02-529 Warszawa
509 251 322
Otwarte
Ludwika Kickiego 1, 04-373 Warszawa
501 104 087
Otwarte
ul. Waliców 25, 00-865 Warszawa
786 411 053
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski