Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail, strona www - strona 18
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 341 - 360 z 1358
Wyniki: 341 - 360 z 1358
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
Walentego Majewskiego Skorochód 3, 02-104 Warszawa
22 123 67 50
Otwarte
Freta 20/24a, 00-227 Warszawa
506 188 837
Otwarte
Emilii Plater 47, 00-118 Warszawa
22 622 11 22
Otwarte
ul. Kościeliska 7, 03-614 Warszawa
22 679 96 77
Zamknięte
Domaniewska 40, 02-672 Warszawa
22 319 91 00
Otwarte
ul. Koncertowa 4, 02-787 Warszawa
22 648 04 69
Otwarte
Rynek Starego Miasta 10/7, 00-272 Warszawa
22 631 09 11
Zamknięte
ul. Złota 9/8, 00-019 Warszawa
22 357 92 52
Otwarte
Wolska 66, 01-134 Warszawa
665 312 958
Zamknięte
Edwarda Jelinka 6, 01-646 Warszawa
533 802 101
Otwarte
ul. Koszykowa 51A, 00-659 Warszawa
660 741 989
Otwarte
ul. Warecka 4/6, 00-040 Warszawa
724 737 117
Otwarte
ul. Czerniakowska 73/79, 00-718 Warszawa
609 188 027
Otwarte
ul. Duchnicka 3, 01-796 Warszawa
22 320 29 16
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski