Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail, strona www - strona 9
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 161 - 180 z 1358
Wyniki: 161 - 180 z 1358
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Otwarte
ul. Na Uboczu 18, 02-791 Warszawa
22 254 25 43
Zamknięte
Marszałkowska 84/92, lok. 201, 00-514 Warszawa
516 735 521
Otwarte
ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa
22 620 12 85
Otwarte
ul. Franciszka Marii Lanciego 14/35, 02-792 Warszawa
607 366 623
Otwarte
Marszałkowska 84/92 lok. 121lok. 121, 00-514 Warszawa
22 891 04 19
Zamknięte
ul. Fryderyka Joliot-Curie 11A/47, 02-646 Warszawa
797 594 316
Otwarte
Lubelska 30/32, 03-802 Warszawa
609 020 196
Otwarte
ul. Piękna 24/26A, 00-549 Warszawa
22 300 51 21
Otwarte
UL. GROCHOWSKA 178/184, 04-357 Warszawa
721 144 144
Otwarte
ul. Podchorążych 15/19, 00-721 Warszawa
Otwarte
ul. Bobrowiecka 1, 00-728 Warszawa
22 101 34 44
Otwarte
Barcelonska 1, 02-758 Warszawa
513 418 223
Otwarte
Modlińska 246, 03-152 Warszawa
22 782 44 24
Otwarte
SZPITALNA 5 LOK. 5, 00-031 Warszawa
881 603 800
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski