Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail - strona 12
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 221 - 240 z 1495
Wyniki: 221 - 240 z 1495
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Otwarte
al. Jana Pawła II 17, 00-854 Warszawa
781 119 999
Otwarte
Niepodległości 218, 00-911 Warszawa
261 840 230
Otwarte
ul. Madalińskiego 45/47, 02-544 Warszawa
667 833 400
Otwarte
Modlińska 246, 03-152 Warszawa
22 782 44 24
Zamknięte
ul. Fryderyka Joliot-Curie 11A/47, 02-646 Warszawa
797 594 316
Otwarte
SZPITALNA 5 LOK. 5, 00-031 Warszawa
881 603 800
Otwarte
ul. Bobrowiecka 1, 00-728 Warszawa
22 101 34 44
Otwarte
Czerniakowska 159, 00-453 Warszawa
883 337 883
Otwarte
UL. GROCHOWSKA 178/184, 04-357 Warszawa
721 144 144
Otwarte
Morskie Oko 2, 02-511 Warszawa
22 849 68 56
Otwarte
Kacza 21, 01-064 Warszawa
22 620 30 31
Otwarte
Puławska 383, 02-801 Warszawa
22 462 82 20
Otwarte
ul. Emilii Plater 28, 00-688 Warszawa
22 101 00 40
Otwarte
plac Bankowy 2, 00-095 Warszawa
22 635 10 00
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski