Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z e-mail - strona 30
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 581 - 600 z 1495
Wyniki: 581 - 600 z 1495
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
Królowej Aldony 13, 03-928 Warszawa
22 617 34 28
Zamknięte
Puławska 6A, 00-909 Warszawa
261 842 074
Zamknięte
plac Trzech Krzyży 10/14, 00-499 Warszawa
22 745 01 00
Zamknięte
ul. Żurawia 6/12, 00-503 Warszawa
500 393 577
Zamknięte
Nowomiejska 5, lok. 1, 00-271 Warszawa
22 831 53 32
Zamknięte
Nowogrodzka 7, lok. 14, 02-780 Warszawa
22 622 96 33
Zamknięte
ul. Instytutowa 1, 03-302 Warszawa
605 200 214
Zamknięte
ul. Wawelska 15B, 02-034 Warszawa
780 488 600
Zamknięte
Lwowska 5, 00-660 Warszawa
510 350 724
Otwarte
Wojciecha Chrzanowskiego 13, 04-392 Warszawa
22 615 52 82
Zamknięte
Szańcowa 25, 01-458 Warszawa
22 506 51 91
Zamknięte
Piękna 64a, lok 8, 00-672 Warszawa
22 628 08 63
Zamknięte
ul. Kowieńska 24, 03-438 Warszawa
660 330 220
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski