Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z godziny otwarcia, strona www - strona 20
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 381 - 400 z 1293
Wyniki: 381 - 400 z 1293
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
ul. Sierakowskiego 9, 03-709 Warszawa
22 619 86 52
Zamknięte
Barcelonska 1, 02-758 Warszawa
513 418 223
Otwarte
ul. Podchorążych 15/19, 00-721 Warszawa
Zamknięte
Przytyk 9, 01-962 Warszawa
22 835 64 38
Zamknięte
Południowa 30, 04-789 Warszawa
600 235 522
Zamknięte
Al. Reymonta 8/12, 01-842 Warszawa
22 398 18 72
Zamknięte
Wilcza 72/8, 00-670 Warszawa
22 609 18 20
Zamknięte
Al. Jerozolimskie 30/11, 00-024 Warszawa
22 826 05 74
Zamknięte
al. Jana Pawła II 17, 00-854 Warszawa
781 119 999
Zamknięte
Niepodległości 218, 00-911 Warszawa
261 840 230
Zamknięte
UL. SAMSONOWSKA 1, 02-829 Warszawa
(22) 331-77-77
Zamknięte
MARYMONCKA 34, 01-813 Warszawa
22 663 18 36
Zamknięte
al. Stanów Zjednoczonych 24, 03-964 Warszawa
22 671 73 35
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski