Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z godziny otwarcia, strona www - strona 34
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 661 - 680 z 1293
Wyniki: 661 - 680 z 1293
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
Krasnowolska 58/K, 02-849 Warszawa
22 899 12 34
Zamknięte
BYSZEWSKA 1, 03-729 Warszawa
22 679 32 35
Zamknięte
PUŁAWSKA 266, 02-684 Warszawa
22 313 26 30
Zamknięte
ul. Jerzego Waldorffa 34, 01-494 Warszawa
506 000 002
Zamknięte
ul. Raszyńska 22a, 02-026 Warszawa
Zamknięte
GÓRNOŚLĄSKA 4A, 00-444 Warszawa
22 450 98 68
Zamknięte
ul. Wiejska 16, 00-490 Warszawa
22 556 44 40
Zamknięte
ul. Podchorążych 39, 00-722 Warszawa
690 044 744
Zamknięte
Chmielna 4, lok. 11, 00-020 Warszawa
22 511 50 43
Zamknięte
Traktorzystów 26, 02-495 Warszawa
22 478 21 38
Zamknięte
NOWOLIPIE 13/15, 00-150 Warszawa
22 887 78 76
Zamknięte
Ul. Żelazna 79, 00-867 Warszawa
22 620 90 01 do 06
Zamknięte
RÓWNA 10 LOK. 3, 03-418 Warszawa
22 619 85 01
Zamknięte
Mokotowska 1, 00-640 Warszawa
501 939 981
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski