Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z godziny otwarcia - strona 40
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 781 - 800 z 1437
Wyniki: 781 - 800 z 1437
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Otwarte
Ul. Trębacka 4, 00-074 Warszawa
22 630 96 00
Zamknięte
ul. Nowogrodzka 51, 00-695 Warszawa
22 621 29 33
Zamknięte
MARYMONCKA 34, 01-813 Warszawa
22 835 35 87
Zamknięte
ul. Inwalidów 10/73, 01-552 Warszawa
22 839 23 73
Zamknięte
ul. Chełmska 21, 00-724 Warszawa
22 840 59 01
Zamknięte
Ul. Ząbkowska 13/13, 03-736 Warszawa
605 368 604
Zamknięte
Nowogrodzka 6, 00-513 Warszawa
22 628 74 37
Otwarte
Eugeniusza Romera 10, lok. B6, 02-784 Warszawa
22 559 09 36
Zamknięte
ul. Podczaszyńskiego 12, 01-867 Warszawa
728 923 670
Zamknięte
ul. Freta 11/5, 00-027 Warszawa
600 363 955
Zamknięte
AL. NIEPODLEGŁOŚCI 208, 00-925 Warszawa
22 608 30 00
Otwarte
UL. LECHICKA 14, 02-156 Warszawa
22 846 60 72
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski