Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z godziny otwarcia - strona 6
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 101 - 120 z 1437
Wyniki: 101 - 120 z 1437
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
Białobrzeska 5, 02-379 Warszawa
22 659 15 08
Zamknięte
Szańcowa 25, 01-458 Warszawa
22 506 51 91
Zamknięte
ul. Próżna 7/9, 00-107 Warszawa
22 620 96 20
Otwarte
SENATORSKA 11, 00-075 Warszawa
22 826 22 51
Zamknięte
ul. Tadeusza Borowskiego 2 pok. 221 i 222, 03-475 Warszawa
(22) 828-28-70
Zamknięte
ul. Hoża 86/410, 00-682 Warszawa
58 719 75 78
Otwarte
ul. Pańska 98, 00-837 Warszawa
606 256 506
Zamknięte
ul. Kawęczyńska 16, 03-772 Warszawa
537 163 908
Otwarte
Kawęczyńska 49, 03-775 Warszawa
22 619 44 76
Otwarte
ul. Teligi 5/8, 02-777 Warszawa
512 017 724
Otwarte
al. Solidarności 82, 00-145 Warszawa
723 375 750
Zamknięte
Wspólna 1/3, 00-529 Warszawa
22 529 27 18
Zamknięte
NOWY ŚWIAT 18/20 LOK. 13, 00-373 Warszawa
(22) 826-04-75
Zamknięte
Wiejska 16, 00-490 Warszawa
730 905 653
Zamknięte
ul. Podskarbińska 6, 03-833 Warszawa
22 443 55 09
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski