Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa z strona www - strona 47
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 921 - 940 z 2040
Wyniki: 921 - 940 z 2040
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
ul. Marszałkowska 55/73 l.61, 00-676 Warszawa
512 297 539
Zamknięte
ul. Krochmalna 2, 00-864 Warszawa
22 831 02 69
Zamknięte
ul. Wileńska 69, 03-416 Warszawa
22 679 67 00
Zamknięte
ul. Nowogrodzka 68, 02-014 Warszawa
22 243 60 40
Zamknięte
ul. Twarda 6, 00-105 Warszawa
22 652 12 20
Zamknięte
Młynarska 8/12, 01-194 Warszawa
727 484 940
Zamknięte
ul. Hoża 86/410, 00-682 Warszawa
572 932 323
Zamknięte
ul. Gen. Józefa Zajączka 11 m. 14, 01-510 Warszawa
22 299 23 96
Zamknięte
ul. Żółkiewskiego 35 D, 04-305 Warszawa
22 836 51 66
Zamknięte
Echa Leśne 3, 03-257 Warszawa
22 675 95 65
Zamknięte
Brzeska 23, 03-739 Warszawa
607 078 155
Zamknięte
Kosodrzewiny 7/9, 04-979 Warszawa
509 117 723
Zamknięte
Twarda 44, 00-831 Warszawa
Zamknięte
Rakowiecka 30, 02-528 Warszawa
796 859 577
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski