Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa - strona 65
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 1281 - 1300 z 2407
Wyniki: 1281 - 1300 z 2407
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
ul. Rosoła 44 a, 02-786 Warszawa
22 648 38 91
Zamknięte
ul. Oboźna 7, 00-332 Warszawa
22 827 65 30
Zamknięte
UL. SĘPIA 22, 04-512 Warszawa
500 579 089
Zamknięte
Słomińskiego 1, 00-204 Warszawa
601 340 876
Zamknięte
ul.Pasteura 4/6/75, 02-093 Warszawa
22 822 47 68
Zamknięte
AL. JANA PAWŁA II 34 LOK. 11, 00-141 Warszawa
22 828 43 49
Zamknięte
MARSZAŁKOWSKA 84/92 LOK. 125, 00-514 Warszawa
22 621 30 17
Zamknięte
NOWOLIPKI 6A, 00-153 Warszawa
505 923 735
Zamknięte
ul. Sosnowiecka 36, 01-496 Warszawa
509 396 969
Zamknięte
LELECHOWSKA 5, 02-351 Warszawa
(22) 823-82-32
Zamknięte
ŻELAZNA 67 LOK. 73, 00-871 Warszawa
22 624 81 11
Zamknięte
Ul.Prawnicza 35, 02-495 Warszawa
22 823 01 72
Zamknięte
ul. Jana Pawła II 31, lok. 3, 05-077 Warszawa
536 292 700
Zamknięte
ul. Nowy Świat 49, 00-042 Warszawa
575 593 203
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski