Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa - strona 70
Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 1381 - 1400 z 2407
Wyniki: 1381 - 1400 z 2407
Inne wyniki z kategorii Stowarzyszenia, Organizacja, Towarzystwa, Związki - Warszawa
Zamknięte
Ernesta Malinowskiego 5, 02-776 Warszawa
608 459 059
Zamknięte
Dymińska 9, 01-519 Warszawa
694 961 846
Zamknięte
AL. SZUCHA 16 LOK. 15, 00-582 Warszawa
22 628 03 01
Zamknięte
Górczewska 228, lok. 131, 01-460 Warszawa
601 368 368
Zamknięte
ul. Patriotów 110 p.316, 04-844 Warszawa
519 366 644
Zamknięte
ul. Mazowiecka 11/19, 00-687 Warszawa
534 189 643
Zamknięte
Rynek Starego Miasta 20, 00-272 Warszawa
22 831 40 61
Zamknięte
ul. Żwirki i Wigury 101, 02-089 Warszawa
22 554 64 43
Zamknięte
ul. Ujazdowskie 18/8, 00-478 Warszawa
22 696 52 70
Zamknięte
ul. Meander 15, 02-791 Warszawa
22 749 12 43
Zamknięte
Krakowskie Przedmieście 24, lok. 108, 00-927 Warszawa
22 828 09 98
Zamknięte
Gąbińska 9/64, 01-703 Warszawa
22 834 84 65
Lokalne Opinie B2B
Andrzej Warchałowski , 03 listopada 2025
Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania
swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo
popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S".
Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności.
Z poważaniem Andrzej Warchałowski