Urzędy Terenowe - Warszawa z e-mail - strona 3

Uzyskaj inforomacjeo najlepsyzch firmach w kategorii Urzędy Terenowe w Warszawa. Uzyskaj opinie i informacje kontaktowe dla każdej firmy, w tym numer telefonu, adres, godziny otwarcia, oferty specjalne i wiele więcej.
Wyniki: 41 - 48 z 48

Inne wyniki z kategorii Urzędy Terenowe - Warszawa

Otwarte

Al. Ujazdowskie 5, 00-583 Warszawa

22 361 69 00
Otwarte

ul. Smyczkowa 10, 02-678 Warszawa

22 601 78 00
Otwarte

al. Jana Pawła II 12, 00-124 Warszawa

601 901 225
Organizacja rządowa, Agencja rządowa

ul. Wspólna 2/4, 00-926 Warszawa

22 273 86 81

ul. Podchorążych 38, 00-463 Warszawa

22 606 50 00

Muranowska 1, 00-209 Warszawa

22 831 52 81

ul. Wspólna 56, 00-001 Warszawa

22 635 28 29

ul. Serwituty 25, 02-233 Warszawa

22 343 98 00

Lokalne opinie firmy

Andrzej Warchałowski, 03 listopada 2025

Szanowni Państwo, mam mieszane uczucia. Instytucja powołana do reprezentowania kombatantów i działaczy opozycji antykomunistycznej , a właściwie jeden z jej z urzędników, sprzeciwił się zastosowaniu wobec mnie ustawy z 2021 roku, mówiącej między innymi: o pozbawieniu możliwości wykonywania swojego zawodu przed 31 lipca 1990 roku, na skutek represji politycznych za działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W dalszym ciągu mowa jest o niewykonywaniu pracy przed 31 lipca 1990 na skutek represji politycznych, oraz internowania na podstawie art.42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 roku. Dwa dni po zwolnieniu z internowania zmuszony byłem odbyć rozmowę z funkcjonariuszami SB, którzy w niewybrednych słowach, nakazali mi opuszczenie Ojczyzny w ciągu 2 tygodni, w przeciwnym przypadku może spotkać mnie jakieś nieszczęście. Wobec negatywnego stanowiska Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanch /urzędnika/ odwołałem się do Sądu Administracyjnego, który w pierwszej instancji przeznał mi rację, lecz w rozprawie apalacyjnej poległem. Sąd nie raczył wezwać mnie na rozprawę a adwokat reprezentujący Urząd utrzymywał, że przecież mogłem bez przeszkód pracować na emigracji. Nie wspomniał, że byłem dziennikarzem w TV Kraków, wydawcą i prowadzącym program. To specyficzny zawód, którego wykonywanie w latach 80 bez perfekcyjnej znajomości języka kraju pobytu, było marzeniem ściętej głowy. Bezpieka doskonale orientowała się stosując przymus emigracji. Pozbyli się z kraju człowieka bardzo popularnego w kilku województwach, przewodniczącego NSZZ "S" w TV Kraków, członka Zarządu Małopolskiego i członka Komisji Krajowej "S". Tak więc podzieliłem się z Państwem kilkoma uwagami, szkoda, że negatywnymi. Sytuacja ta wpłynęła na wymiar mojej renty, na osłodę przed 10 laty otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności. Z poważaniem Andrzej Warchałowski

Najczęstsze wyniki szukania w kategorii "Urzędy Terenowe" - Warszawa