Opinie AniCura Molicki Całodobowa Klinika Weterynaryjna (24H)

Opinie

, 26 grudnia 2025

Wybierałam się z moją chorą suczką jednak czytając opinię pojedziemy gdzie indziej....
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 3 lata temu

Witam, ostrzegam przed tą kliniką, mój pies zachorował (owczarek niemiecki) pojechaliśmy w nocy do tej kliniki bo z psem było ciężko. Na początku rozmowy i oględzinach psa stwierdzono u niego ropomacicze ( operacja około 2 tys. Złotych ) od razu się zgodziliśmy z myślą ze psiakowi przejdzie. Po operacji okazało się ze to nie ropomacicze, pies ledwo żywy. Dostał kroplówkę i jakieś sterydy. Zrobiliśmy wszystkie badania na wszystko i wyszło że ma glizdy, pies dostał tabletkę na odrobaczenie a po 5 dniach zdech w męczarniach. Pani doktor nie była wstanie jasno odpowiedzieć dlaczego zdech. Wydałem około 5 tys złotych i psa nie ma z nami. Pani doktor telefonicznie niechętnie rozmawia, w tej klinice chodzi chyba tylko o pieniądze, cały czas byliśmy namawiani żeby psa zostawiać na noc( największe koszta) Nie polecam
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Miałam podobnie to co przeszłam jest to dla mnie dzikim do teraz .Poszłam z 10 suczka owczarek niemiecki która często oddawała mocz z krwią . Pan doktor przyjął ja i kazał zrobić prześwietlenie po badaniu nie był wstanie stawić prawidłowej diagnozy i powiedział że ma kamienie chyba przepisał jej leki i kazał je brać więc tak też robiłam .Po tygodniu przyszłam bo stan był jeszcze gorszy niż poprzednio praktycznie krwią sikala i traciła mi na wadze .Tym razem pani doktor mnie przyjęła dała leki te same tylko większą dawkę i kazała przyjść później ja jej mówię pies mi nie je waży tylko 40kg a ta nic .przyszłam po tygodniu suczka już nie potrafiła duże spacery chodzić często się męczyła.Mowie doktorce że coś jest nie tak bo waży tylko 30kg a ta ja pomachała czy jej żeber nie widać i stwierdziła że nie ma niedowagi i trza jej zbadać krew bo może mieć kleszcze ,po tem że musi zobaczyć co z nóżka która opuchnięta jej po lekach kazała zrobić prześwietlenie czy nie jest złamana .Gdy wszystko było ok z badań krwi i prześwietlenie też ok kazała przyjść za dwa tygodnie .Gdy tam weszłam pies pies był ledwo żywy ważył nie całe 27kg wydatkami się mówiąc że pies mi zdycha od leków mu łapy puchną a wy nic z tym nie robicie a ta znów proszę zrobić badania krwi ,USG wszystko zrobiłam a na koniec stwierdziła że ma raka z przerzutami kazała jej brać sterydy ,psychotropy bo stwierdziła no przecież taki stary pies już nie długo będzie żyć 2 tygodnie temu musiałam uspać psa który ważył tylko 20kg okazało się że nie była chora na raka miała tylko zapalenie pęcherza nigdy więcej tam nie pójdę i odradzam wam wszystkim to nie są ludzie którzy powinni zajmować się zwierzętami oni są tylko dla kasy


, opublikowano ponad 4 lata temu

Pani, która pełniła dyżur nocny 8 maja 2022 jest osobą bez empatii i bez kompetencji. Zlekceważyła to, że niemal12 letni nagle przestał wstawać na tyne łapy. Chciała odesłać nas do domu z zaleceniem podania paracet _amolu i wykonania w kolejnych dniach RTG. Psa bolało więc poprosiliśmy o takie leki, które zadziałają przy silnym bólu i pozwolą psu spokojnie przeczekać noc. Następnego dnia mieliśmy jechać na RTG do naszej kliniki. Pani więc łaskawie zaprosiła nas do środka i podała 2 zastrzyki. Pies 9 godzin później nie żył. Poczytałam, niestety na późno, że przed podaniem leku który dostał powinien mieć wykonane badania, że może dojść do niewydolności oddechowej, zapaści, że powiem być na obserwacji. Nie wykonano żadnych badań, pani nie wspomniała o ryzyku, możliwych powikłaniach. Zamiast uczulić, kazać obserwować i wracać gdyby coś nas zaniepokoiło to uspokoiła że pies będzie się dziwnie zachowywał bo to narkotyczne leki i żeby się tym nie przejmować. Droga pani, mam do pani żal za zlekceważenie. Dla pani stary pies, dla nas nas członek rodziny.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

W tym dniu nie było pani doktor, tylko pan doktor. Byłam ze swoim kotem.

Chyba lepiej wiem kto przyjmował na wizycie. Krótko po niej umarł mi pies, co było dla mnie tragedią która wryła się w pamięć na zawsze, więc ciężko żebym pomyliła fakty. 8 maja, późnym wieczorem, ok godziny 21, przyjmowała młoda kobieta.

No chyba lepiej wiem kto nas przyjmował. Ok 21 w niedzielę 8 maja przyjmowała młoda kobieta. Na drugi dzień rano umarł mi pies, data wryła mi się w pamięć na zawsze więc proszę nie podważać tego, co napisałam. Swoją drogą, fajny mi to ostry dyżur na którym nie wykonuje się żadnych badań i podaje leki w ciemno olewając zwierzę w poważnym stanie. Radzę rozważyć zmianę lekarza.


, opublikowano ponad 5 lata temu

Dlaczego mam wybierać 2 gwiazdki jak jesteście do kitu,a jak piszę o Was opinię,to system mnie wyrzuca!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

Byłam na kolejnej wizycie. naprawdę mogę polecić z całego serca. Fajne podejście do zwierzaka i pełna profeska. Polecam
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Sama sobie ich poleć nie innym


, opublikowano ponad 7 lata temu

A ja polecam! Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie. Chodzę z moimi psami od lat, mają dyżur nocny nie pod telefonem tylko 24h. Jest drożej, ale nikt nie będzie pracował w nocy za darmo. Cieszy fakt, ze w każdej chwili i o każdej porze można podjechać.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

To chodź dalej ale nie chwal ich bo oni na to nie zasłużyli


, opublikowano ponad 7 lata temu

Powiem tak do brania kasy od ludzi to super ale dodzwonić się z zapytaniem nie ma szans trzeba jechać np po wyniki porażka nie polecam tel kliniki przereklamowana.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 7 lata temu

Klinika na najwyższym poziomie. Profesjonalizm i empatia bez nacisku na zysk za wszelką cenę. Serce do zwierząt pod każdym względem!
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

TA KLINIKA NIE JEST NAJLEPSZA TYLKO NAJGORSZA ZABILI MI PSA I JESZCZE BEZCZELNE MI POWIEDZIAŁA ZE PRZECIEZ PIES NIE ZYJE DUZO KAZDY ZDYCHA


, opublikowano ponad 11 lata temu

Niestety muszę napisać że szukałam pomocy w tej klinice w nocy, jest informacja iż pełnią ostry dyżur. Byłam z ciężko chorym psem o godz. trzeciej w nocy i niestety do środka się nie dostałam, dzwoniłam kilkanaście razy i nikt nie otwierał. Lekarz jeżeli nawet ma innego pacjenta powinien udzielić informacji czy należy czekać na wizytę czy też nie. Na dworze -7 stopni ciężko stać i czekać w nieskończoność. Zostałam przyjęta w klinice innej
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

, opublikowano ponad 11 lata temu

Negatywna. Stracony czas, pieniądze a przede wszystkim "płaczące" z bólu zwierzęta. Jeszcze kilka dni a moich kotów by nie było ze mną. Nigdy więcej wizyt. Odradzam. Miła atmosfera i ładny wygląd to dla mnie zdecydowanie za mało. Lekarz powinien być profesjonalistą, albo niech zmieni pracę.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie

Czy Znasz AniCura Molicki Całodobowa Klinika Weterynaryjna (24H)? Napisz opinię!

Podziel się swoim doświadczeniem z innymi