AnnaZe , opublikowano ponad 2 lata temu
Oszuści, albo ludzie wybitnie nieogarniający własnego biznesu. Na zamówienie czekasz i czekasz, a jak prosisz o status, to mają cię głęboko w powtarzaniu i zero odzewu. Po 20 dniach w końcu zamówienie przychodzi i okazuje się, ze jeden ze słoików stłuczony - jakby miód sfermentował i „uciekł” ze słoika. Wszystko uwalone, bajzel w pudle, że nic tylko zapłakać. Piszesz do tej świetnej obsługi klienta, że chcesz zwrot pieniędzy, na co oni odpisują, że wyślą ci nowy miód, po czym następuje cisza w eterze. Prosisz o status reklamacji po trzech tygodniach, ale na odpowiedz już nie masz co liczyć.
A miody okropne. Spadziowy nie stał nawet obok spadzi - kolorem przypomina wielokwiatowy prędzej. W smaku bezkształtny ulipek. Miód wrzosowy to też takie niewiadomo co, zbliżony smakiem do sztucznego miodu, bo nic innego oprócz chamskiej słodyczy nie wybrzmiewa.
Chciej człowieku wspierać małe, lokalne pasieki, to się spotkasz tylko z buractwem przedsiębiorczego Janusza.
NIE POLECAM.