Opinie Sikstar. Alternator Serwis
Opinie
waldek , opublikowano ponad 8 lata temu
patryk , opublikowano ponad 8 lata temu
pawel , opublikowano ponad 8 lata temu
Łukasz , opublikowano ponad 8 lata temu
adam 23 , opublikowano ponad 8 lata temu
ire , opublikowano ponad 8 lata temu
adi , opublikowano ponad 8 lata temu
magda , opublikowano ponad 8 lata temu
andrzej , opublikowano ponad 8 lata temu
sergi , opublikowano ponad 8 lata temu
ewa21 , opublikowano ponad 8 lata temu
Gabbix Sutox Venrexxus , opublikowano ponad 8 lata temu
Er Zeldi Oxgixlin , opublikowano ponad 8 lata temu
Dre Hadon Verlex , opublikowano ponad 9 lata temu
Tex Genbert Tuxtursu , opublikowano ponad 11 lata temu
West , opublikowano ponad 12 lata temu
Geo , opublikowano ponad 14 lata temu
KRIS 55 , opublikowano ponad 14 lata temu
witam. ja dałem do naprawy auto na turbosprężarke i została zregenerowana poprawnie auto chodzi bez problemów i moi koledzy też dowali do nich i wszystko wporząku więc kolego wydaje mi sie ze ktoś chce ten zakład oczernić a to dobry zakład polecam go każdemu. Mechanicy są normalni do pozozmawiania i można z nimi wiele załatwic. więć uważam że warsztat jest ok godny polecenia.pozdarwiam. KRIS
niezadowolony klient , opublikowano ponad 15 lata temu
Oddałem auto do naprawy alternatora. Po dwóch dniach informacja, że alternator wymieniono na nowy. Wcześniej zaznaczyłem stary (w ukrytym miejscu postawiłem mazakiem kropki) więc bez trudu odkryłem oszustwo. Odebrałem auto pod nieobecność właściciela. Ten tylko telefonicznie zapewniał, że tylko obudowa została stara, bo "sprzęgła nie dało się wymontować"! Zresztą jak się nie znam to nie powinienem zabierać głosu. Żadnego rachunku, jakiejkolwiek gwarancji (ponoć gdzieś na obudowie oznaczył i na tej podstawie istnieje gwarancja), zwrotu zużytych części, w tym wypadku "starego alternatora". kilkukrotnie okazjonalnie zajeżdżałem do tego pana po stare części. To gdzieś się części zapodziały, rachunek leżał ale chyba ktoś go wyrzucił do kosza, to on nie zbiera złomu czyli "starych części", znikał bez śladu na mój widok. Po kilku miesiącach alternator padł. Po jego wymontowaniu okazało się, że tan pan wymienił tylko diody prostownicze. W dodatku każda dioda była z innej "parafii". Wstawił oszust diody używane, każda od innego producenta, zamiast nowego prostownika! W dodatku nie połączył je należycie do uzwojenia. W tej sytuacji prymitywnie wykonane połączenia (niechlujne zaciśnięcie obejm) poluzowały się i kolejna awaria gotowa. Reklamacji oczywiście nie uznał. Reasumując oszukał mnie na co najmniej 300 złotych! Kłamie w żywe oczy. Teoretycznie w "pysku" jest nadzwyczaj mocny. Wysnuł taką teorię odnośnie szwankującego EGR, że głowa boli. Trzeba tylko wlać uszlachetniacza paliwa i po problemie! Jakość usług żenująca. Za to rachunek niebywały i niezgodny z wykonanymi czynnościami i montowanymi częściami. Opisałem to szerzej wcześniej. Dziwię się że ten pan rzekomo naprawia turbiny, a nawet przeprowadza diagnostykę komputerową samochodów! To przecież analfabeta motoryzacyjny i w dodatku oszust. Przyparty do muru potrafi być bardzo niegrzeczny. Szczerze nie polecam.
Podziel się swoim doświadczeniem z innymi
kolego jak klient chce by go informować zmianę kwoty o 20gr to trudno by zakład go traktował poważnie i jak właściciel auta załatwia części miesiąc a pretensje ma do zakładu ze go tak długo naprawia to jak traktować poważnie takiego klienta. Jeśli klient dzwoni i mówi aby auto stało w warsztacie bo pordzewieje a auto ma ponad 20lat to klient jest nie poważny zgodzicie się ze mną. Zapomniałem dodać iż nie jesteśmy pierwszym zakładem z którego zabrał samochód niezrobiony bo nie pasowało panu też nic.