Profil użytkownika Łukasz Strzelecki
| Opinie | 1 |
Opinie
Opinia na temat Zakład Stolarski. Zbigniew Skiba, Słupia pod Kępnem
opublikowano ponad 8 lata temu
Niestety nie mogę wystawić dobrej opinii, dałbym dwie może trzy gwiazdki bo odbierają telefony, ale ostatni tekst zadecydował o jednej. Przedstawiam historię jednej szafy: Z początkiem roku zdecydowaliśmy na zakup nowej szafy do sypialni, padło na allegro - przystępna cena, dowóz gratis - super. Okazuje się że firma Kryspol oferuje darmowy dowóz do 30km od siedziby, co jest raczej sprzeczne z regułami allegro, ale pal licho - informowali na aukcji. Zamówiliśmy mailowo i czekamy na dostawę - 2 tygodnie jak informuje wódz firmy. Po dwóch tygodniach dopytujemy kiedy będzie szafa, ano będzie za tydzień, dobra poczekamy. Po tygodniu przyjeżdża kierowca, umówiliśmy gościa co pomoże nam to wnieść (nie za darmo) etc. 4 kartony na górze zabieram się do skręcania. Rozpakowuję kartony, układam elementy, szukam drzwiczek z lustrem, nie ma. Za to jest po kilka elementów za dużo (powtarzają się ścianki boczne), nie ma instrukcji, szuflad, kołków, śrub, zawiasów. Po reklamacji kwatera główna firmy odesłała instrukcję (bo nie było żadnych elementów drobnych), mamy zliczyć co jest. Policzone i brakuje ze dwóch kartonów (na oko), a jeden jest za dużo (trzy wielkie elementy) - mieszanina elementów od różnych szaf, albo odpady jakieś. Wysyłaliśmy zdjęcia kartonów, jakieś pretensje do nas że nie ma naklejek, a nie było już na aucie, kartony opisane pisakiem. A był to Wtorek. Dzwonimy do bazy Kryspol, czy przyślą nam elementy szafy, tak ale za tydzień i nie elementy, a nową sztukę. Ale czy będzie kompletna, czy nie będziemy czekać kolejnych dni z przypadkowymi elementami zawalającymi M2? Nie wiadomo. Salon Agaty jest obok. Chcemy zwrócić elementy szafy, ok. w przyszłym tygodniu ktoś podjedzie, ale dnia nie znamy. W poniedziałek o 22.00 dostaliśmy sms od kierowcy (będę jutro o 7:20 po szafę). Rano o 7:00 telefon czy szafa jest spakowana i czy jest zniesiona (Ip.)??? Biorąc pod uwagę ze mamy małe dzieci i tylko noc na pakowanie i znoszenie - nie, nie jest. Zajechał o 7.30 - szybka akcja znoszenia do auta, dziecko czeka ubrane do przedszkola, drugie małe plącze się pod nogami, ech. O 8:00 wszystko zniesione, sprawdzone przez kierowcę, spakowane - zwrot kasy. PS. Ciekawe jakbyśmy spakowali szafę to czy kierowca by sprawdzał przypadkowe elementy? Na do widzenia tekst decydujący. W rozmowie telefonicznej kierowca usłyszał od wodza że MA SZAFY NIE ZABIERAĆ BO JEST NIESPAKOWANA!!! Gdyby jej nie zabrał sprawa poszłaby dalej, urzędowo. Ja nie dość że miesiąc czekałem na szafę to dostałem jakieś przypadkowe elementy które tydzień stały w sypialni, a dzieci miały zakaz wstępu. Ani przepraszam, ani poprawimy się, arogancja pełną gębą! A ja nie mam w domu sprzętu magazynowego do pakowania szaf który odpalę o 22.00 bo wódz Kryspolu ma taki kaprys. NIE POLECAM NIESTETY - choć raczej jesteśmy wyrozumiali. PS: Pod tym samym adresem figuruje firma meblowa KRYSPOL
Łukasz Strzelecki