Profil użytkownika Agata Kalinowska
| Opinie | 1 |
Opinie
Opinia na temat Klub Malucha Anteczek Iwona Galach, Warszawa
opublikowano ponad 13 lata temu
Do Anteczka chodziła moja starsza córka w latach 2011-2012, a obecnie młodsza uczęszcza już do grupy średniaków. Mamy więc pełen przegląd pracy tej placówki z dziećmi w różnym wieku (od maluchów do 3 ? latków) i na każdym etapie byliśmy zadowoleni. Przede wszystkim nasze córki zawsze z uśmiechem zostawały/ zostają tam rano i zdecydowanie nie wyczekują z płaczem na nasz powrót. Daje to olbrzymi komfort i bardzo łagodzi wyrzuty sumienia pracujących na pełne etaty rodziców. że Zostawiamy dzieci na tyle godzin, ale przynajmniej uśmiechnięte i w dobrych rękach?. W Anteczku jest bardzo profesjonalna i przyjazna kadra. W każdej grupie prowadzone są urozmaicone zajęcia dopasowane do wieku: plastyczne, zabawy z muzyką, czytanie książek, a w starszakach również przygotowujące do przedszkola. Nasza starsza córka uwielbiała zajęcia z angielskiego i gotowania (w starszakach). Jesteśmy również bardzo zadowoleni z komunikacji z personelem Anteczka . Ciocie Opiekunki codziennie zdają krótki raport: co dziecko jadło, ile spało, co robiło. Wykazują się też dużą cierpliwością i zaangażowaniem. To one zdopingowały nas i wspierały w odpieluchowywaniu starszej córki przebierając ją wielokrotnie w ciągu dnia i namawiając nas do podobnej wytrwałości. Również Pani Iwona, właścicielka, szybko reaguje na zgłaszane na bieżąco problemy i wątpliwości. Jest zawsze otwarta i nastawiona na szukanie rozwiązań. W trudnych sytuacjach, gdy dzieci chorują wielką zaletą jest dodatkowa usługa opieki w domu nad chorym dzieckiem. To opcja bezcenna dla pracujących mam. Jedyna rzecz, którą poprawiłabym w Anteczku to zmiana wyżywienia z cateringu na przygotowywane na miejscu, ale zdaję sobie sprawę, że to nierealne i rzadkie w tego typu prywatnych placówkach. Jest to jednak niewielki minus przy wszystkich innych zaletach tego miejsca. Poleciłam Anteczka już dwóm koleżankom dla ich dzieci, a sama posłałabym tam bez wahania trzecie dziecko :)