Profil użytkownika Andrzej Łukawski
| Opinie | 1 |
Opinie
Opinia na temat Gomix. PH. Gołdyn L., Białystok
opublikowano ponad 2 lata temu
Witam
Kupiłem i sklejam model pancernika Richelieu 1:200. Tragedia w kratkę. Jeden zespół narysowany na paru rysunkach w rzutach równoległych (o.k.), ale nie sposób odnaleźć części na arkuszach. Rozumiem, że należało ograniczyć liczbę arkuszy do minimum ze względu na koszty, ale dlaczego porozrzucane sa części składowe na wielu arkuszach (a spisu, gdzie co, jak n.p. u Hellera nie ma). A do cz. nr 45 brakuje mi 11 drzwi (czy jak tam się nazywają). Korzystam z części wycinanych laserowo, dlatego uważałem, ze wszystko będzie idealnie pasować, niestety nie. Gdyby ci ludzie, którzy te rysunki wytworzyli, pracowali w przemyśle i taką dokumentację przesłali na warsztat, to by ich na zbity pyszczek pognali. Ktoś napisał, że model jest trudny i dla zaawansowanych. Klejenie nie jest trudne, ale zorientowanie, się gdzie co jest i z czym ma być połączone, to problem. 2/3 czasu poświęca się na znalezienie rozsianych części. Brakuje rzutów w widoku "z boku". Gdybym wiedział, jak wygląda dokumentacja, nigdy bym tego nie kupił, ale zapamiętam firmę na przyszłość. Zresztą to Studio Kom s.c. od roku już nie istnieje i bardzo dobrze. Poza tym złożyłem już 8 modeli 1:100 (Victory, Le Solei Royal) i z takim cyrkiem się nie spotkałem. A kiedyś 21 lat pracowałem jako konstruktor (Drobne Mechanizmy) do momentu, kiedy to Balcerowicz zlikwidował przemysł w Polsce, więc myślę, że należę do tych zaawansowanych.
Pozdrowienia
Andrzej Łukawski