.
5769a1e7320648a0a4421a8a43f5532f

Profil użytkownika chybowski

Opinie 1

Opinie

Opinia na temat Margherita. Pizzeria, Stargard

opublikowano ponad 15 lata temu

Czekałem ponad godzinę na dostawę, pizza dotarła zimna i poprzypalana na węgiel i na kilku kawałkach wcale nie było sosu. Do tego czuć było, że jest nieświeża. Zgłosiłem reklamację. Przyjechał Pan i zauważył że z dwóch pizz, które ja jadłem z żoną brakuje po jednym kawałku (każdy próbował zanim podjęliśmy decyzję o zgłoszeniu reklamacji). Pan, który przyjechał i nie odebrał pizz odjechał i nie oddał pieniędzy ani nie wymienił towaru. Do wcześniej zamówionych pizz nie było dołączonego paragonu fiskalnego, a na telefoniczną prośbę o kontakt z managerem lub właścicielem restauracji dowiedzieliśmy się, że to nie możliwe, bo nie ma osoby odpowiedzialnej , a szef jest w Anglii. Zamawialiśmy tam od początku istnienia firmy, a tu taki niewypał. Od pewnego czasu jakość się psuła i to co się zamówi telefonicznie odbiegało od tego co można kupić na miejscu w lokalu. Nie zamówimy tam już pizzy. Może szef rzeczywiście wyjechał, a pracownicy walą lipę i do tego nie nabijają na kasę towaru. Po ponownym zgłoszeniu reklamacji Pan powrócił i oddał pieniądze. Odzywał się w sposób niekulturalny i bez jakiegokolwiek poczucia, że coś jest nie tak. Szkoda, że tak zachowuje się ktoś kto od wielu lat dostarcza mi pizze. Pan stwierdził, cyt. "czasy całowania w rękę już się dawno skończyły". Czekam na rozmowę z właścicielem lokalu, jako, że poczułem się oszukany. Tu załączam zdjęcie: http://www.paznokcie.duu.pl/pizza.jpg widać, że mięso i brzeg pizzy jest spalony na węgiel. Dla pana dostawcy wszystko było ok, do tego odzywał się w sposób niekulturalny. Sądzę, że zarówno do mnie jako wieloletniego klienta, jak i dla kogoś kto zamówiłby 1x należy się trochę pokory i kultury. Pan dostawca zachował się jak zwykły prostak dla którego spalona pizza i zwęglone mięso to norma.
Dodaj komentarz Zgłoś nadużycie